Z Rosario nadeszła wiadomość, która błyskawicznie obiegła sportowy i medialny świat Zmarł Jorge Messi, ojciec oraz wieloletni menedżer Lionela Messiego. Miał 68 lat. Według dostępnych informacji odszedł w nocy z 7 na 8 sierpnia w jednej z klinik w swoim rodzinnym mieście, po dłuższej walce z poważną chorobą.
WIDEO…
Jorge Messi nie żyje. Ojciec Lionela Messiego miał 68 lat
Choć Jorge Messi był postacią rozpoznawalną, w sprawach najważniejszych dla bliskich konsekwentnie trzymał się z dala od zgiełku. Właśnie dlatego również teraz rodzina nie ujawniła diagnozy i poprosiła o uszanowanie prywatności. Wiadomo jedynie, że choroba miała ciężki przebieg i towarzyszyła mu od dłuższego czasu, a w ostatnich miesiącach stan zdrowia miał się pogarszać.
Jorge Messi zmarł w Rosario. Część relacji podawała, że informacja pojawiła się w piątkowy wieczór 7 sierpnia 2026 roku, a zgon nastąpił około godziny 22. Rodzina przekazała też podziękowania za napływające słowa wsparcia. W tle pojawiały się sugestie części mediów, że mogło chodzić o chorobę nowotworową, to jednak wciąż pozostaje w sferze niepotwierdzonych spekulacji.
To kolejna głośna i niespodziewana śmierć w świecie sportu, do jakiej doszło w ciągu ostatnich dni. Niedawno informowaliśmy, że Mateusz Bąk nie żyje. Utalentowany i ceniony polski piłkarz, były bramkarz Lechii Gdańsk, miał zaledwie 43 lata.
Ojciec, menedżer, człowiek od kulis: rola Jorge Messiego w karierze Leo była kluczowa
Dla wielu fanek i fanów Lionel Messi to ikona, której nazwisko stało się marką globalną. W tej historii Jorge Messi przez lata pełnił rolę człowieka od spraw, których nie widać na murawie: był przedsiębiorcą, menedżerem i najbliższym współpracownikiem syna. To on koordynował sprawy biznesowe, negocjacje i kwestie organizacyjne, które w świecie wielkiego futbolu potrafią być równie wymagające jak sam trening.
W relacjach biograficznych regularnie wraca też wątek determinacji ojca w czasach, gdy Lionel był jeszcze chłopcem i potrzebował terapii hormonalnej. Ten etap bywa dziś przywoływany jako jeden z momentów przełomowych, nie w sensie medialnej sensacji, tylko rodzinnej decyzji i wysiłku, by dać dziecku szansę na zdrowy rozwój.
Prywatnie Jorge Messi był mężem Celii Cuccittini i ojcem czworga dzieci: Lionela, Rodrigo, Matiasa oraz Marii Sol. Choć rzadko zabierał głos publicznie i unikał rozbudowanych wystąpień, można go było zobaczyć na trybunach podczas wielkich turniejów, kiedy obserwował karierę syna z dystansu, ale i z wyraźnym zaangażowaniem.
Pierwszy klub Messiego złożył mu kondolencje.
Szczególnie mocno wybrzmiał gest Newell’s Old Boys, pierwszego klubu Lionela Messiego, który po śmierci Jorge Messiego opublikował kondolencje. Klub podkreślił, że Jorge był znanym kibicem Newell’s, a jego wsparcie miało znaczenie na każdym etapie drogi Leo: od pierwszych kroków w klubowym środowisku treningowym po największe sukcesy w światowym futbolu.
Club Atletico Newell's Old Boys z głębokim bólem i żalem żegna Jorge Messiego, który zmarł w wieku 68 lat w Rosario. Był znanym kibicem Newell's Old Boys, przedsiębiorcą oraz ojcem kapitana reprezentacji Argentyny, Lionela Andresa Messiego. Jorge był podporą i osobą, która wraz ze swoją żoną Celią Cuccittini, dzięki swojej wizji, konsekwencji i trosce, wspierała rozwój kariery najlepszego piłkarza wszech czasów
- napisano w oświadczeniu klubu.
W komunikacie wyraźnie zaznaczono, że działał poza światłami reflektorów, a jednocześnie był filarem, na którym rodzina opierała kolejne decyzje i wybory. Newell’s zwróciło się też bezpośrednio do najbliższych: Celii Cuccittini oraz dzieci zmarłego przekazując słowa wsparcia na czas żałoby.
Zobacz także:
- Zdjęcie 20-letniego Messiego i małego Yamala podbija sieć. Teraz na jaw wyszły kulisy. To nie AI
- Cristiano Ronaldo i Georgina Rodriguez biorą ślub. Polska aktorka relacjonuje przygotowania do ceremonii: "Tłumy zaczynają się zbierać"


















