ONS

Podczas kiedy wciąż jeszcze nie milkną echa występu Moniki Kuszyńskiej w tegorocznej edycji konkursu Eurowizji, inne gwiazdy chętnie zabierają głos w sprawie polskich występów na tym konkursie. Zobacz: Kuszyńska w pierwszym wywiadzie po Eurowizji: To było wielkie wyzwanie

Wśród komentarzy nierzadko wspominany jest występ Edyty Górniak, który jak dotąd można zaliczyć do najbardziej udanych polskich show na Eurowizji. Gwiazda udzieliła wywiadu w Radiu ZET, w którym opowiedziała o emocjach, które jej wówczas towarzyszyły:

Pamiętam wiele detali. Mimo upływu lat to było świetnie zorganizowane, niesamowite doświadczenie. Dużo stresu, olbrzymie miejsce, więc trzeba było wcześniej się znaleźć za kulisami, żeby nie wyjść z zadyszką na scenie - powiedziała Górniak.

Zdradziła również pewien gwiazdorski sekret. Artystka poprosiła wówczas producentów, by nie pokazywali jej z profilu, ponieważ wówczas jej brzuch nie wygląda dobrze:

Pamiętam, że jak nagrywaliśmy próbę generalną zapraszano artystę do takiego pokoju, gdzie pokazywano jak zarejestrowano obraz i dźwięk, i proszono o uwagi. Wszyscy przyjmowali te uwagi naturalnie, nic ich nie dziwiło, spisywali notatki. Jak mówiłam, że tutaj jak pracuję przeponą z boku to ten brzuch tak trochę rośnie i to brzydko wygląda, że jakby mogli mnie pokazywać z boku – dokładnie tak zrobili. Takie niby proste, ale czasami trudne do osiągnięcia - wyznała.


Pamiętacie jeszcze jej ówczesny występ?


Zobacz na Polki.pl: Hit! Najlepszy trening na płaski i umięśniony brzuch

 

 

Więcej na temat Edyta Górniak