Wilkowyje znowu wracają do TVP. Nie tylko widzowie nie mogą doczekać się emisji nowych odcinków "Rancza". Ekscytacji nie kryją również sami aktorzy. Zobaczcie, co zdradziła nam serialowa Babka Zielarka.
Grażyna Zielińska o nowym "Ranczo"
W sieci pojawił się już pierwszy zwiastun nowego "Rancza". Widzowie z niecierpliwością oczekują tego, jak po 10 latach przerwy potoczą się losy mieszkańców Wilkowyj. Emisja sześciu nowych odcinków, które na dobre mają zakończyć serial, zaplanowana jest na grudzień 2026 roku. Niedawno odbyła się ramówka TVP, gdzie stacja przedstawiała swoje nowości. Nie mogło zabraknąć ekipy "Rancza". Porozmawialiśmy z Grażyną Zielińską, która wciela się w rolę niezastąpionej Babki Zielarki:
Mam zaszczyt być tutaj z ekipą "Rancza" i nie waham się powiedzieć, że ten projekt jest najgorętszym projektem Telewizji Polskiej. Nie oszukujmy się, jak ktoś myśli inaczej to źle myśli, albo ma wyobrażenia nie wiadomo o czym.
Aktorka nie ukrywała wzruszenia mówić o serialu, który podbił serca milionów Polaków:
Było bardzo pięknie. To był dobry czas, krótki (...) ale wzruszający nie po to, żeby płakać, ale żeby się cieszyć. Cieszyliśmy się, że się znowu widzimy, że to się udało.
Przy okazji podzieliła się historią z planu, która wydarzyła się tego lata, gdy zaczynali kręcić nowe odcinki "Rancza". Zobaczcie nasze wideo.
Zobacz także:
- Donald Tusk zagra w "Ranczu"? Cezary Żak wszystko ujawnił
- Gwiazdor „Rancza" wygadał się ws. serialu. Produkcja wolała o tym milczeć

















