Kultowy serial powraca po dekadzie przerwy. "Ranczo" znów zwróci uwagę polskich widzów na Wilkowyje i bohaterów, którzy przez lata stworzyli coś, do czego fani do dziś wracają z ogromnym sentymentem. Okazuje się, że podobnie jak część wielbicieli produkcji, tak samo aktorzy biorący w niej udział mieli pewne obawy przed przystąpieniem do prac nad "Ranczo. Zemsta wiedźm".

WIDEO

player placeholder

Wojciech Wysocki szczerze o powrocie na plan "Rancza"

Wojciech Wysocki w rozmowie z Party.pl wyznał, że choć jest przekonany, że nikt z aktorów nie odmówiłby powrócenia na plan "Rancza", to przyznał, że wśród obsady początkowo pojawiły się obawy ws. scenariusza.

Sytuacja taka, że nie wiem, że aktorzy by odmówili grania, nawet gdyby ten scenariusz nie był tak dobry. Nie wyobrażam sobie, na pewno wszyscy by wrócili. Natomiast obawy były, no co tam jest napisane.

Na szczęście obawy te szybko zostały rozwiane po tym, jak obsada zapoznała się z tym, co widzowie zobaczą na ekranach już niebawem.

Zobacz także:

A ponieważ jest napisane dobrze, więc wróciliśmy z nadzieją i wielką ochotą

- dodał Wysocki.

W rozmowie w wideo powyżej Wojciech Wysocki opowiedział też o pierwszych odczuciach swoich i towarzyszącej mu obsady po wróceniu na plan "Rancza". Z kolei obawy widowni wobec "Rancza" skomentował Piotr Pręgowski, serialowy Pietrek.

Zobacz także:

Wojciech Wysocki na zlocie fanów "Rancza" w Mrozach 2026
fot. Dariusz Gałązka/AKPA