„Ranczo” wraca po ponad dekadzie przerwy, ale zamiast wybuchu radości pierwszy zwiastun 11. sezonu przyniósł falę krytyki. TVP zaprezentowała krótką zapowiedź kultowej produkcji podczas czwartkowej konferencji ramówkowej, a fani serialu szybko podzielili się wrażeniami w sieci. Internauci są mocno podzieleni.
WIDEO…
TVP pokazała pierwszy zwiastun 11. sezonu „Rancza”
W czwartek, 3 września, w studiu na Woronicza odbyła się konferencja ramówkowa TVP, na której stawiła się plejada gwiazd promujących jesienne i zimowe premiery. Nie mogło zabraknąć obsady „Rancza”, czyli serialu, który wróci na antenę po ponad dziesięciu latach przerwy. To właśnie tam wyemitowano pierwszą zapowiedź nowego, 11. sezonu zatytułowanego „Zemsta wiedźm”.
Na krótkim materiale widać żywiołową jak zawsze prezydentową (w tej roli Violetta Arlak), kłócącego się Kozioła (Cezary Żak) z Czerepachem (Artur Barciś) oraz pierwsze kadry nawiązujące do przewodniego wątku całego sezonu, czyli tytułowej „zemsty wiedźm”. TVP potwierdziła, że do swoich ról wracają między innymi Ilona Ostrowska, Cezary Żak, Artur Barciś, Marta Chodorowska, Violetta Arlak czy Katarzyna Żak.
Nowy sezon ma liczyć sześć odcinków, a akcja rozgrywa się około dziesięciu lat po wydarzeniach z finału poprzedniej serii. Twórcy zapowiadają, że to domknięcie historii mieszkańców Wilkowyj, a jednym z motywów przewodnich będzie wątek grupy kobiet o wyjątkowych talentach oraz klątwy ciążącej nad bohaterami.
Fani „Rancza” krytykują kadry i jasność zwiastuna
Choć obsada w większości pozostała wierna oryginałowi, a scenariusz zaintrygował widzów, to właśnie strona wizualna zapowiedzi wywołała najwięcej zastrzeżeń. Pod nagraniem, które szybko rozeszło się w sieci, internauci narzekali przede wszystkim na sposób realizacji, kolory i „telewizyjny” charakter kadrów.
„Fabuła wygląda obiecująco, ale nie podobają mi się kadry. Są pozbawione tego ranczowego DNA, zbyt dynamiczne. Kolory też jakieś takie inne i obawiam się, że klimat zabije scenariusz”, napisał jeden z widzów.
„Strasznie mnie wkurza ten nowo telewizyjny kadr oraz rozmazane tło. Tak samo ogólna, wręcz rażąca w oczy jasność, całkowicie inaczej niż w starych sezonach", dodał kolejny.
Inni komentujący zwracali uwagę, że ujęcia zbyt mocno skupiają się na twarzach bohaterów, a wątek z wiedźmami może okazać się „miałki i naciągany”.
"Oj, te kadry nie wyglądają najlepiej. Ponadto coś czuję, że wątek z wiedźmami będzie miałki i naciągany", czytamy.
Warto przypomnieć, że niedawno gwiazdor "Rancza" wygadał się w sprawie produkcji i ujawnił przyszłość kultowej serii.
Nie brakuje też pozytywnych komentarzy fanów, którzy dają szansę kontynuacji i nie mogą się już doczekać premiery.
"Kiedy premiera?", "Nie mogę się doczekać", "Ranczo zawsze super!", "Zapowiada się ciekawie", "No już czekam", "O mamunciu", czytamy.
Wojciech Adamczyk zapowiada grudniową premierę
Za kamerą nowego sezonu ponownie stanął Wojciech Adamczyk. Zdjęcia trwały około półtora miesiąca i zakończyły się w połowie sierpnia. Reżyser nie ukrywał ekscytacji, że TVP zgodziła się na produkcję kolejnej serii, i podkreślał, że twórcy nie opowiadają się po żadnej ze stron politycznych.
Premiera 11. sezonu „Rancza” zaplanowana jest na grudzień 2026 roku. Widzów czeka więc jeszcze kilka tygodni oczekiwania, a dyskusja o tym, czy nowa odsłona zachowa klimat kultowej produkcji, dopiero się rozkręca.
Zobacz także:

















