Związki znajdujące swój finał przy ślubnym kobiercu za każdym razem wzbudzają w internautach niemałe emocje. W rozmowie z Party.pl influencerka Martirenti wyznała, że fani już teraz mogą trzymać kciucki za przygotowania do ceremonii. Zdradziła też, dlaczego w końcu zaczęła pokazywać partnera.
Martirenti bierze ślub. Dlatego zaczęła pokazywać partnera
Marta Rentel zdobyła popularność jako influencerka pokazująca w mediach społecznościowych swoje codzienne życie. Obecnie na samym Instagramie obserwuje ją już 999 tysięcy fanów. Co więcej, po swojej przygodzie w programie "Love Never Lies" zakończyła swój medialny związek z Grzegorzem, po czym przez długi czas ukrywała wizerunek swojego nowego partnera. Kilka miesięcy po tym, jak w końcu Martirenti pokazała zdjęcie z ukochanym Bartkiem, jasne stało się, że para planuje ślub. W rozmowie z Party.pl opowiedziała, na jakiem etapie są przygotowania.
Jeszcze nie podawałam dokładnej informacji oficjalnej, ale no to będzie mniej więcej za rok, w następnym roku
- zaczęła influencerka.
Po dopytaniu dziennikarki o to, czy wybrała już suknię, salę, fotografa i wszelkie elementy składające się na weselną celebrację, odpowiedziała:
Nie. (śmiech) Ale jest już wybrana wedding plannerka i z nią zaczynamy pracować. Póki co zaczynam się wdrażać w temat, bo biorę pierwszy raz ślub, mam nadzieję, że ostatni. I no też się obudziłam trochę, że: "Jezu, wszystko trzeba rok wcześniej, że jak to?" Naprawdę, to jest masa roboty
- zrelacjonowała Martirenti.
W wywiadzie z Party.pl wyznała też, dlaczego w końcu zdecydowała się pokazywać swojego narzeczonego w mediach społecznościowych, czego celowo nie robiła przez długie miesiące.
To też nie było łatwe, żeby Bartka nie pokazywać, ponieważ moim contentem jest lifestyle. A lifestyle w ogólności polega na tym, że ja nagrywam swoje życie, nagrywam dużo rzeczy w ciągu dnia i było to bardzo problematyczne. Dużo czasu z nim spędzam, spędzałam, mieszkamy razem, więc faktycznie niepokazywanie było uciążliwe. I też doszliśmy do tego, że będzie nam łatwiej i będzie to tak naturalnie. No i jakoś tak się stało.
W materiale dostępnym powyżej Martirenti zdradziła też, jak wygląda jej codzienne życie z Barkiem, jakie mają plany, a w dodatku dodała też kilka słów o pracy narzeczonego, który wcześniej nie był związany z branżą influencerów.
Zobacz także:
- Radosne wieści u Laury i Kaspra z "Hotelu Paradise". "Mamy Wam coś do ogłoszenia"
- Gwiazdor "Tańca z Gwiazdami" wziął ślub. Do sieci trafiły pierwsze zdjęcia, spływają gratulacje
Na imprezie nie zabrakło również MartiRenti. Postanowiła wziąć ze sobą chłopaka, ale z racji tego, że nie zdecydowała się jeszcze pokazać go publicznie, na imprezę wparował w różowej masce.