Kinga to niewątpliwie jedna z lepiej zapamiętanych uczestniczek pierwszej polskiej edycji "Love is Blind". Spore emocje wywołała nie tylko jednak jej uroda czy wydarzenia z programu, ale i... jej głos! Niektórzy zaczęli nawet śmiało podejrzewać, że Kinga kreuje swój głos dla rozgłosu. Jak jest naprawdę? 

Kinga z "Love is Blind" udaje głos pod kamery?

Gdy tylko Kinga pojawiła się na ekranie w "Love is Blind", momentalnie zwróciła uwagę widzów. Sympatią cieszyła się także wśród uczestników, a w szczególności Krzysztofa, który w ostatnim momencie odrzucił ją dla Maliki. Mimo to nie ukrywał, że był Kingą szczerze oczarowany, na co wpłynęła nie tylko jej osobowość, ale i głos. Nico obniżony, kobiecy głos dobiegający zza ściany był dla niego tym bardziej sensualny, że nie mógł zobaczyć kobiety, która z nim rozmawia. 

Głos Kingi zwrócił także uwagę widzów, którzy zaczęli zastanawiać się, czy ta rozmawia również w taki sposób na co dzień. Niektórzy zaczęli podejrzewać, że tylko udaje na potrzeby kamer, a także, że próbuje zwrócić w ten sposób na siebie uwagę fanów. W końcu, podczas "Party u Simony", prawda wyszła na jaw.

Zobacz także:

W rozmowie z naszą reporterką Kinga zdradziła, że to, co usłyszeli w programie widzowie i inni uczestnicy, to jej naturalny głos. Podkreśliła jednak, że umie im dowolnie operować w zależności od potrzeb.

Wiadomo, że potrafię zmieniać ten głos w zależności od tego, jak się czuję, czy jestem zła, czy jestem zadowolona, czy chcę mówić głośniej, czy ciszej. Tak naprawdę w kabinach było bardzo cicho i bardzo głośno słyszeliśmy głos podczas rozmów tej drugiej osoby. Więc nie czułam potrzeby mówienia głośniej. Stąd pewnie też domysł, że udaję albo że jakoś wykorzystuję ten swój głos

Okazało się nawet, że komentarze dotyczące głosu Kinga dostawała jeszcze przed programem. Podzieliła się z naszą reporterką zabawną historią w tym temacie.

Obejrzyj wideo i sprawdź, co powiedziała!

Zobacz także: 

Tylko u nas: Kinga z "Love is Blind" wyjawiła kulisy spotkania z Krzysztofem. Tak było naprawdę

Sandra Kubicka w gorzkim wyznaniu o dzieciństwie. "Nie wiem, jak to jest mieć ojca"

Kinga z
Instagram/malyfiejuk