Sebastian Fabijański znacznie poszerzył grono swoich fanów w ostatnich miesiącach, między innymi dzięki swojemu udziałowi w "Tańcu z Gwiazdami", gdzie w parze z Julią Suryś dotarł aż do wielkiego finału. Niedługo po zakończeniu programu gwiazdor postanowił skupić się też na rozwoju swojej muzycznej kariery, która mimo starań nie okazała się dla niego łatwym polem do spełniania marzeń.
Sebastian Fabijański o początkach kariery muzycznej
Sebastian Fabijański najpierw zajął drugie miejsce w "Tańcu z Gwiazdami", a niedługo później na Krajowym Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu zdobył tę samą pozycję na podium w konkursie "Premiery", tym razem prezentując utwór pod tytułem "Nieidealna" wykonywany wraz z wokalistką Daryą. W rozmowie z Simoną Stolicką w programie "Party u Simony" Fabijański nie ukrywał, że liczy na rozwój swojej muzycznej kariery.
Na pewno fajnie by było, żeby to wszystko poszło w taką stronę, żeby później zrobić trasę. Wszystko będzie zależało od zapotrzebowania. Bo nie chcemy strzelić sobie do pustej (bramki przyp. red.) i zrobić trasę i nie zebrać jakiejś dużej grupy ludzi, która będzie chciała na te koncerty przyjść. Więc musimy po prostu jak najszerzej uderzyć z muzyką. Jeżeli ta muzyka dotrze tak szeroko jak byśmy sobie tego chcieli, to wydaje mi się, że naturalną koleją rzeczy będzie zrobić po prostu koncerty
- powiedział Fabijański.
W dalszej części rozmowy aktor przyznał też, że w przeszłości zdarzyło mu się już grać koncerty, choć na publice nie byli obecni wtedy liczni fani.
Parę koncertów w swoim życiu zagrałem, na których było bardzo mało ludzi. Ale też czego się spodziewać? Ja byłem w takim położeniu, wizerunkowo i tak dalej, robiłem rap. Ludzie nie wierzyli w to za bardzo. (...) Mimo że to było szczere, to odbijałem się od ściany. Więc tak, zagrałem kilka koncertów, gdzie ludzi było bardzo mało. Ale to też było mi potrzebne mi i mojej drodze.
W wideo powyżej Fabijański wyznał też, jak wspomina zajęcie drugiego miejsca w tanecznym show Polsatu. Jak wiadomo, wówczas Fabijański musiał ochłonąć po werdykcie "Tańca z Gwiazdami". Zapowiedział też, nad czym muzycznie pracuje i na co mogą przygotować się fani jego wokalnego talentu.
Zobacz także:
- Fabijański w gorzkich słowach rozlicza się z przeszłością. "Byłem bardziej bezmyślny"
- To dlatego Sebastian Fabijański nie ochrzcił syna. "Ze wszystkich ludzkich interesów..."

















