Już 10 lipca Prime Video pokaże 4. sezon komediowego programu „LOL: Kto się śmieje ostatni”. Gospodarzem show jest Cezary Pazura, a w formacie zobaczymy mnóstwo gwiazd, m.in. Elżbietę Jawrorowicz, Klaudię Halejcio, Olę Szwed czy Ewę Kasprzyk. W produkcji wzięła udział również Katarzyna Bujakiewicz, która udzieliła wywiadu naszej reporterce i opowiedziała o swoim poczuciu humoru.

Katarzyna Bujakiewicz zdradziła, z czego nie żartuje

W rozmowie z naszą reporterką Katarzyna Bujakiewicz przyznała, że praca na planie programu „LOL: Kto się śmieje ostatni” była wspaniałym doświadczeniem. Nie ukrywała, że w towarzystwie osób z talentem komediowym sama mogła rozwinąć skrzydła i pokazać swój prawdziwy humor.

Powiem szczerze, że to było jedno z trudniejszych doświadczeń w moim życiu, ponieważ nieśmianie się nie jest ze mną spójne. Na pewno była to przygoda życia. To było coś takiego, jakby wpuścić dzieci na plac zabaw i dać im najfajniejsze zabawki. (…) Brzuch bolał. To było fizyczne cierpienie. (…) Absolutnie cudowny program. I jak się kompromitować, to w takim towarzystwie
- powiedziała Bujakiewicz.

Swoje poczucie humoru aktorka oceniła ostro, ale zapewniła, że na planie show Prime Video czuła się bardzo swobodnie i jej żarty znajdowały odbiorców.

Zobacz także:

Żenujący. Niestety mój dowcip jest żenujący. Czasem, jak coś powiem, właśnie gdzieś pójdzie i nie każdy zrozumie ten żart. Natomiast w odpowiednim towarzystwie, na przykład w tym, w którym tutaj była, ten żart przechodzi, na szczęście
- dodała.

W dalszej części Bujakiewicz opowiedziała o tematach, z których nie żartuje. Przyznała, że stara się unikać delikatnych kwestii, które mogłyby urazić wartości wyznawane przez innych ludzi.

Jest wiele rzeczy, z których w tych czasach nie powinno się śmiać. Przede wszystko dla mnie najważniejszy temat to jest temat wiary, bo każdy ma jakąś inną swoją ścieżkę duchową. Uważam, że nie powinniśmy się śmiać z polityki, bo ona jest dramatyczna. Myślę, że kultura i dobre wychowanie nam podpowiedzą, z czego powinniśmy się śmiać, z czego nie. Patrząc na brytyjski dowcip Clarksona, on się śmieje ze wszystkiego i ze wszystkich, i to też ja lubię. Ja bym z pewnych tematów się nie zaśmiała, bo należy się postawić po drugiej stronie. Myślę, że najlepiej i najbezpieczniej śmiać się z samego siebie i to polecam wszystkim
- stwierdziła aktorka.

Zobaczcie nasz materiał wideo i sprawdźcie, co jeszcze powiedziała nam aktorka. 

Zobacz także:

Bujakowska wróciła w programie
Gałązka/AKPA