Już niedługo "Ranczo" powróci z nowymi odcinkami. W sieci codziennie pojawiają się nowe informacje na temat kontynuacji kultowego serialu. Wiadomo, że na plan produkcji powróciła zdecydowana większość obsady. Ostatnio nasza reporterka, Simona Stolicka, miała okazję porozmawiać z niektórymi aktorami. Jednym z nich był Cezary Żak, który ponownie wcieli się w dwie role. W pewnym momencie temat zszedł na Pawła Królikowskiego. Aktor przez lata wcielał się w Kusego. W wywiadzie Żak podzielił się wspomnieniem związanym ze zmarłym kolegą. 

Cezary Żak wspomina Pawła Królikowskiego

Wiele osób zastanawiało się, co się stanie z Kusym w nowym Ranczu. Cezary Żak ujawnił decyzję reżysera. Okazuje się, że Adamczyk postanowił nie uśmiercać jego postaci. Jak dokładnie zostanie wytłumaczona jego nieobecność? O tym przekonamy się już pod koniec roku. Nasza reporterka zapytała Cezarego Żaka o wspomnienie związane z Pawłem Królikowskim. Aktor przyznał, że znali się jeszcze przed kręceniem "Rancza".

Znaliśmy się z Pawłem Królikowskim jeszcze z czasów wrocławskich. On kończył szkołę tam dwa lata chyba po mnie, czy trzy lata po mnie. Ja nawet przez moment byłem asystentem w szkole teatralnej we Wrocławiu i on był moim studentem. No i potem przez wiele lat utrzymywaliśmy kontakt we Wrocławiu, a potem tu znowu po wielu latach spotkaliśmy się na planie "Rancza". To była właśnie jedyna produkcja, w której ja się spotkałem z Pawłem tutaj w Warszawie. To był niezwykle profesjonalny aktor, bardzo miły kolega. Bardzo lubiłem z nim współpracować - opowiadał. 

Gdy do mediów trafiła informacja o powrocie "Rancza", niektórzy zaczęli się zastanawiać, czy kręcenie nowych odcinków bez Kusego ma sens. Co Żak sądzi na ten temat? 

Zobacz także:

No właściwie trudno odpowiedzieć na to pytanie. Czy ma? Jeżeli ktoś postanowił, że kontynuujemy, znalazł taki materiał, żeby to produkować i to grać, no to pewnie ma sens - stwierdził. 

Zobacz też: 

Cezary Żak
Fot. Party