Michał Danilczuk od kilku lat jest obecny w świecie show-biznesu, a wraz z rosnącą popularnością musi mierzyć się nie tylko z komplementami, ale również z krytyką. Przy okazji promocji nowej edycji "Azji Express" wraz ze starszym bratem Pawłem udzielił wywiadu naszej reporterce. W pewnym momencie rozmowa zeszła na mniej przyjemną stronę medialnej popularności. Paweł nie ukrywał, że niektóre komentarze kierowane pod adresem Michała są dla niego zwyczajnie przykre.
Paweł Danilczuk stanął w obronie brata
Paweł Danilczuk na co dzień pozostaje zdecydowanie dalej od show-biznesu niż jego młodszy brat. Zapytaliśmy go więc, jak z perspektywy osoby niemedialnej patrzy na dosadne komentarze, które pojawiają się pod adresem Michała. Jego odpowiedź nie pozostawiła wątpliwości – niezależnie od tego, co dzieje się w sieci, tancerz może liczyć na mocne wsparcie najbliższych.
Śmiem twierdzić, że to jest przykre, bo to nie tak powinno wyglądać wszystko. Ale we mnie i w całej naszej rodzinie może mieć wsparcie i wielokrotnie czasami jest tak, że rozmawiamy o tych przykrych sprawach, które jego spotykają i rozkładamy je na czynniki pierwsze, mówiąc, żeby się w sumie tym nie martwić i nie brać tego pod uwagę. Bo i czy ja, czy on robimy wszystko z własnym sumieniem i sercem i nie uważam, żeby cokolwiek - a szczególnie Michał - występując tutaj na takiej scenie, robił komuś krzywdę– powiedział naszej reporterce Paweł Danilczuk.
Sam Michał również wcześniej mówił publicznie o krytyce w internecie. W programie "Magda gotuje Internet" przyznawał, że potrafi docenić konstruktywne uwagi, jednocześnie odnosząc się do hejtu, który często towarzyszy osobom publicznym.
Bracia Danilczuk razem w "Azji Express". Ich relacja została wystawiona na próbę
Widzowie mogą obecnie obserwować Michała i Pawła Danilczuków w nowej edycji "Azji Express". Michał jest zawodowym tancerzem, choreografem i instruktorem, znanym między innymi z "You Can Dance - Po prostu tańcz!", natomiast jego starszy o 11 lat brat prowadzi biznes i interesuje się rajdami samochodowymi. Michał przyznawał jeszcze przed wyjazdem, że udział w programie potraktował również jako okazję do spędzenia z Pawłem większej ilości czasu, ponieważ na co dzień ich zawodowe obowiązki często utrudniają regularne spotkania.
Program pokazał już, że ich relacja nie jest pozbawiona napięć. Paweł otwarcie przyznał na antenie, że zdarza mu się mieć żal do młodszego brata o zbyt mało czasu dla rodziny i brak kontaktu. Jednocześnie wspólna podróż wyraźnie pokazała, że mimo sporów bracia są ze sobą mocno związani. Tegoroczna trasa "Azji Express" prowadzi uczestników przez Azję, a osiem par ma do pokonania ponad 5000 kilometrów w wymagających warunkach. Program emitowany jest w soboty o godz. 19:45 w TVN.
Sprawdźcie również, jak Katarzyna Zillmann zareagowała na ostre komentarze o Janji Lesar.
Zobacz także:
- Mateusz Banasiuk z siostrą walczy w "Azja Express". Teraz wyznaje: "Były momenty kryzysu". Ujawnił, co zrobił, gdy wrócił z planu hitu TVN
- Michał Danilczuk zdradził, co działo się za kulisami "Azja Express". Nagle wspomniał o Magdzie Gessler

















