Ada i Michał poznali się w 9. edycji "Rolnik szuka żony", a w 2023 roku para stanęła na ślubnym kobiercu. Po latach wciąż są razem, ich miłość kwitnie, a rodzina powiększyła się o potomstwo. Dopiero teraz uczestniczka show postanowiła zdradzić, jak wygląda produkcja randkowego formatu od kulis.
WIDEO…
Ada z "Rolnik szuka żony" zdradziła, czy program jest reżyserowany
Adrianna Tyszka postanowiła zorganizować na swoim Instagramie sesję pytań i odpowiedzi. Okazję do zadania wszelkich pytań na temat produkcji "Rolnik szuka żony" szybko wykorzystali fani programu. Jeden z internautek postanowiła zapytać, czy Ada została nakłoniona przez kogoś do napisania listu do Michała, co spotkało się z otwartym zaprzeczeniem.
Nikt nawet nie wiedział na początku, że to zrobiłam! Uważam, że taką decyzję należy podjąć samemu
- podkreśliła Ada.
Nie zabrakło też jednego z najbardziej nurtujących widzów pytań o to, czy kolejne odcinki, rozmowy i wybory uczestników programu są reżyserowane.
Rozmowy i ogólne nagrywanie było spontaniczne? Czy kazali wam coś mówić?
- zastanawiała się jednak z fanek.
Ada rozwiała wszelkie wątpliwości, przyznając, że nawet te z perspektywy czasu niekiedy trudne do uwierzenia dialogi były kierowane wyłącznie spontanicznością i rodzącymi się uczuciami, a nie głosem reżysera zza kamery.
W pełni spontanicznie. Szczególnie nasze przesłodzone zdania na randce w Trójmieście. Nikt nic nie kazał nam mówić
- odpowiedziała żona Michała.
Tyszka nie ominęła również pytania o zarobki uczestników "Rolnik szuka żony".
Ile zarabiają uczestnicy "Rolnik szuka żony"?
Jak wiadomo, zarówno rolnicy, jak i konkurujące o ich serca kandydatki poświęcają sporo czasu na nagrania, decyduję się na upublicznienie swojego wizerunku, a także komentarze internautów. Do tego niezwykle wysoka oglądalność programu sprawiła, że ciekawość jednej z internautek skłoniła ją do zadania pytania o kwestię finansową.
Czy uczestnicy dostają jakiś hajs za udział?
- zapytała wprost widzka.
Ada odpowiedziała na tak postawione pytanie krótko i rzeczowo:
Nie. Uczestnicy programu nie dostają pieniędzy za udział.
Przypomnijmy, że zaledwie trzy tygodni temu uczestniczka show wyjawiła, że razem z Michałem doczekali się potomstwa. Później Ada z "Rolnika" wyjawiła, dlaczego obawiała się informowania ludzi o ciąży.
Zobacz także:
- Ada z "Rolnik szuka żony" nie wytrzymała. Opublikowała mocne oświadczenie
- Poruszający wpis Ady z "Rolnika". Tak podziękowała ukochanemu za obecność w trudnym czasie