surowa biała kapusta
Image by LifetimeStock.com

Biała kapusta, czyli lecznicze warzywo

surowa biała kapusta
Image by LifetimeStock.com

Biała kapusta to tanie, regionalne warzywo, które powinniśmy jadać przez cały rok, zaś najwięcej w sezonie. Biała kapusta obfituje w składniki odżywcze, jednocześnie będąc idealnym składnikiem menu osób, którym zależy na szczupłej sylwetce.

Biała kapusta – walory zdrowotne i smakowe

Biała kapusta (kapusta głowiasta) to lek na różnorodne dolegliwości – kaca, bóle stawów, guzki, obrzęki, niedobór żelaza. Zawiera kompleks witamin: C, B, A, E, K i minerałów: wapnia, magnezu, siarki, potasu. Pozwala zwiększyć odporność, korzystnie wpływa na wygląd paznokci, włosów, skóry. Kapustę najlepiej jeść surową, ponieważ podczas obróbki cieplnej traci część swoich zdrowotnych właściwości. Najbardziej wartościową częścią kapusty jest głąb. Kapusta bardzo dobrze smakuje jako surówka w połączeniu z jabłkiem. Sok ze świeżej kapusty oczyszcza organizm, jest nieoceniony dla osób, które mają problemy trawienne. Wśród Polaków dużą popularnością cieszy się surówka colesław – jej bazą jest surowa, szatkowana biała kapusta, zwykle w połączeniu z marchwią, jabłkiem i majonezem. Jeśli gotujemy lub dusimy kapustę, warto pozostawić garnek odkryty, aby gorzkie olejki eteryczne mogły wydostać się na zewnątrz.

Biała kapusta jest ciężkostrawna i tuczy – mit

W 100 gramach białej kapusty jest zaledwie 40 kalorii. To tuczące dodatki – przede wszystkim tłuszcz zwierzęcy, sprawiają, że warzywo uchodzi za tuczące i ciężkostrawne. Tradycyjny bigos (z boczkiem i kiełbasą) może mieć nawet 150 kalorii w 100 gramach, ale już kapusta z samymi grzybami – około 45 kcal/100 gramów. W surówce colesław zamiast majonezu można użyć jogurtu greckiego (majonez – 663 kcal/100 gramów, jogurt grecki – 117 kcal/100 gramów).

 

Z białej kapusty robi się okłady na bolące stawy i miejsca, w których rozwija się stan zapalny, np. kolano, piersi.


Przeładuj

W przeszłości Doda została Miss... Tytuł wybłagała jej mama? Musicie usłyszeć tę historię

zobacz 00:36