W sieci pojawiły się nagrania i zdjęcia prezentujące miejsce wiecznego spoczynku Adriana Szymaniaka, uczestnika programu "Ślub od pierwszego wejrzenia", który zmarł po wyniszczającej chorobie. Materiał udostępniony przez redakcję Eski pokazuje, że mogiła wyróżnia się powściągliwą formą, a cała przestrzeń wokół niej jest schludna i uporządkowana. Odbiorcy zwrócili uwagę na prostotę i panującą tam atmosferę wyciszenia.

WIDEO…

player placeholder

Grób Adriana Szymaniaka miesiąc po jego śmierci

Adrian Szymaniak odszedł po długiej walce z glejakiem IV stopnia, jednym z najbardziej agresywnych nowotworów mózgu. Informację o śmierci ukochanego przekazała pogrążona w żałobie żona, Anita Szydłowska Szymaniak. Były uczestnik "Ślubu od pierwszego wejrzenia" miał 39 lat.

Ostatnia droga Szymaniaka miała wymiar wyłącznie prywatny. Rodzina zaapelowała do mediów i internetowej społeczności o danie najbliższym przestrzeni na ciche przejście przez najtrudniejsze chwile, a pogrzeb odbył się w bardzo wąskim kręgu. Uczestnik show został pochowany 9 września 2026 roku na cmentarzu w Żołędowie pod Bydgoszczą.

Zobacz także:

Jak wynika z relacji mediów, na grobie widnieje złoty krzyż, a mogiłę przykrywa mnóstwo jesiennych kwiatów. Na tym etapie na grobie znajduje się jeszcze tymczasowy nagrobek, który w dużej mierze zasłaniają wiązanki i znicze. 

Choć Anita Szydłowska starała się przeżywać odejście partnera poza medialnym zgiełkiem, nie zapomniała o osobach, które trzymały kciuki za jej rodzinę. Równo miesiąc po śmierci Adriana zdecydowała się na opublikowanie w sieci poruszającego wpisu.

(...) Wciąż mam nadzieję, że obudzę się z tego złego snu i staniesz jutro w drzwiach z kawą, znów zaczniesz żartować i tak mocno mnie przytulisz. Każdego dnia wypatruje znaków, które dadzą mi siłę.
Adi, poruszyłeś miliony serc, a ja obiecuję, że dokończę to wszystko, co rozpoczęliśmy razem, tak abyś był ze mnie dumny. A Ty obiecaj, że jak przyjdzie na mnie czas, to zabierzesz mnie ze sobą i będziesz się mną opiekował, tak jak ja Tobą. 04.09 2026 Kochamy. Tęsknimy - pisała Anita. 

Co ze zbiórką na leczenie Adriana Szymaniaka? Rodzina zdecydowała

Przed śmiercią uczestnika programu bliscy prowadzili zbiórkę na jego leczenie, rehabilitację i opiekę. Suma zebrana publicznie na platformie Pomagam.pl przekroczyła 2,5 miliona złotych. Po śmierci Adriana rodzina zdecydowała, że pieniądze trafią do innych chorych, którzy potrzebują wsparcia.

Zobacz także: