Paulina Smaszcz od lat nie boi się mówić otwarcie o swoim życiu prywatnym i emocjach, a jej instagramowy profil stał się przestrzenią szczerych refleksji. Tym razem celebrytka ponownie dała znać, że jej serce jest zajęte, i pochwaliła się kadrem u boku ukochanego. Do zdjęcia dołączyła wyznanie, które poruszyło tysiące obserwatorów.

WIDEO…

player placeholder

Paulina Smaszcz pokazała zdjęcie z ukochanym

Paulina Smaszcz znów nie kryje, że jest zakochana. Celebrytka opublikowała na Instagramie wakacyjny kadr u boku nowego partnera i dołączyła do niego obszerne, niemal poetyckie wyznanie o tym, czym naprawdę jest dojrzały związek. Twarz mężczyzny po raz kolejny została zasłonięta, tym razem grafiką z serduszkami, a sama Paulina na zdjęciu opiera się o jego ramię, uśmiechnięta, w ciemnych okularach przeciwsłonecznych.

Smaszcz od dłuższego czasu regularnie dzieli się z obserwatorami przemyśleniami o kobiecej sile, dojrzałości i życiowym spełnieniu. Po głośnych prywatnych zawirowaniach i medialnych burzach celebrytka zdaje się wyraźnie wyciszona i skupiona na nowej relacji. Co tym razem miała do przekazania?

Zobacz także:

Paulina Smaszcz w emocjonalnym wyznaniu o relacji z nowym partnerem

W opublikowanym wpisie celebrytka napisała, że z wiekiem coraz bardziej rozumie, iż dom to nie mury ani przedmioty.

Im jestem starsza, tym bardziej rozumiem i szanuję to, że DOM to nie ściany, liczba metrów kwadratowych, drogie meble ani mnogość przedmiotów. Dom to spokojny sen. To poranny rytuał wspólnie sączonej kawy, rozmowy bez pośpiechu, bliskość, czułość i poczucie bezpieczeństwa.

Paulina podkreśliła, że w nowym związku wreszcie może być sobą, bez masek i presji udowadniania czegokolwiek. Przyznała, że jej partner akceptuje ją wraz z całą jej historią, doświadczeniami i, jak to ujęła, bliznami.

To spojrzenie w oczy drugiego człowieka i ta niezwykła świadomość, że nie musisz już niczego szukać, nikogo przekonywać ani o nic zabiegać. Że możesz być sobą. Ze swoimi doświadczeniami, bliznami, marzeniami i całą historią swojego życia.

Wyznanie zakończyła mocnym podsumowaniem, które najbardziej poruszyło jej obserwatorów. Napisała, że nie szuka już idealnego życia, a prawdziwego partnerstwa, i że dom nie jest miejscem, lecz uczuciem i człowiekiem, przy którym serce wreszcie odpoczywa.

Lawina komentarzy pod wpisem Pauliny Smaszcz

Pod wpisem szybko pojawiła się lawina reakcji, w większości życzliwych i pełnych wsparcia. Internauci chwalili zarówno treść wyznania, jak i to, jak Paulina wygląda u boku ukochanego.

Mądre słowa. Życzę wszystkiego dobrego.

Dużo szczęścia i miłości.

Wyglądacie bosko.

Pani promienieje i wygląda na coraz młodszą

- pisali internauci. 

W komentarzach powtarzały się zapewnienia, że celebrytka z każdym wpisem wydaje się szczęśliwsza i młodsza. Tożsamość nowego wybranka Pauliny wciąż pozostaje tajemnicą, bo w towarzyskich kadrach jego twarz konsekwentnie znika pod naklejkami i grafikami. Sama zainteresowana nie zdradza, kim jest mężczyzna, u boku którego, jak sama pisze, odnalazła spokój. Przypomnijmy, że mimo deklarowanego spokoju i oczyszczenia umysłu, ostatnio Smaszcz ostro podsumowała Kurzajewskiego.

Zobacz także: