Co o tym myślicie?
WIDEO…
Drogie buty to czasami bardzo dobra inwestycja. Nie wierzycie? Spójrzcie na Paulinę Sykut!

East News,ons.pl, materiały prasowe
Co o tym myślicie?
WIDEO…

East News,ons.pl, materiały prasowe
Paulina Sykut wydała na swoje beżowe szpilki na wysokiej szpilce marki Casadei ponad dwa tysiące złotych. Inwestycja chyba się opłacała, bo prezenterka chodzi w nich bez przerwy! I jak się okazało, pasują do najrozmaitszych stylizacji.
Ostatnio na pokazie marki 4F Paulina Sykut zestawiła je na przykład z grafitowym kombinezonem i czarną torebką do ręki. Szpilki Casadei świetnie sprawdziły się też z sukienkami o różnych długościach: od krótkiej sukienki przed kolano po balową suknię do ziemi z seksownym rozcięciem. A co jeszcze ciekawsze ulubione buty Pauliny współgrają zarówno z jednokolorowymi stylizacjami, jak i z tymi w wyraziste wzory.
A wam, jak się podobają szpilki Pauliny Sykut? Czy warto było tyle wydać?
Zobaczcie: Subtelna Paulina Sykut-Jeżyna na prezentacji Thecadess. Wygląda zjawiskowo!

Materiały prasowe
Klasyczne szpilki z czubkiem w szpic marki Casadei, cena 2550 zł

ons.pl
Paulina Sykut w kombinezonie projektu Ranity Sobańskiej - głównej projektantki marki 4F

ons.pl
Do grafitowego kombinezonu dobrała czarną torebkę z najnowszej kolekcji Sabriny Pilewicz

East News
Czy beżowe szpilki Casadei pasowały do tej stylizacji?

East News
Gwiazda w błyszczącym komplecie marki Thecadess

East News
Nas zachwyciły efektowne złote kolczyki By Dziubeka

East News
Paulina Sykut na konferencji Polsat Cafe wystąpiła w sukience z najnowszej kolekcji marki Papillon (kosztuje 1400 zł)

East News
Jak widać gwiazda ma sporą kolekcję torebek Sabriny Pilewicz :)

East News
A tak gwiazda prezentowała się na konferencji kolekcji marki Kazar

East News
Najmocniejszy akcent całej stylizacji... torebka z nitami!

East News
Prezenterka na Polsat Sopot Festiwal 2015 zachwyciła w sukience w stylu Boho z metką Thecadess

ons.pl
Duże złote koła plus błyszcząca opaska na głowie. My jesteśmy na tak. A wy?
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.