Anna Lewandowska to popularna trenerka fitness oraz bizneswoman. Żona piłkarza od lat rozwija swoje biznesy, w tym m.in. markę z żywnością. Po przeprowadzce do Barcelony Anna Lewandowska rozwinęła swoją pasję do tańca. Założyła klub fitness Edan Studios, który cieszy się ogromną popularnością. Prywatnie trenerka jest nieocenionym wsparciem dla swojego męża. Gdy w mediach pojawiła się informacja o tym, że Robert Lewandowski przechodzi do klubu Chicago Fire, jego ukochana zabrała głos. Jej wpis wywołał dyskusję.
WIDEO…
Anna Lewandowska wspomniała o cieniach życia u boku znanego piłkarza. Co za słowa
Anna Lewandowska gorzko podsumowała przeprowadzkę. W nowym wpisie na Instagramie przyznała, że towarzyszy jej lęk. Podkreśliła, że Barcelona stała się jej domem i jest zmartwiona przeprowadzką do Stanów Zjednoczonych.
Ostatnie tygodnie to dla mnie rollercoaster skrajnych emocji. Barcelona stała się moim domem. Moim bezpiecznym miejscem, które pokochałam całym sercem. Myśl o tym, że znowu muszę się spakować, zostawić to, co zbudowałam, i zacząć trochę od nowa, po prostu mnie przeraża - napisała w mediach społecznościowych.
Lewandowska wspomniała także o swoich córkach.
Jako mama czuję ogromny stres. Martwię się o dziewczynki i ich emocje, o nową szkołę, o to, jak odnajdą się w zupełnie nowym świecie. Kto przechodził tak dużą przeprowadzkę z dziećmi, ten wie, jaki to ciężar psychiczny dla rodzica - czytaliśmy.
Anna Lewandowska zasypana komentarzami. Internauci mają różne opinie
Pod publikacją Anny Lewandowskiej pojawiło się mnóstwo komentarzy. Trenerka fitness mogła liczyć na słowa wsparcia od internautów, którzy starają się zrozumieć jej sytuację.
Piękne jest to, że się tym z nami podzieliłaś. Trzymam bardzo mocno kciuki za Ciebie, dziewczynki i Roberta - napisała jedna z internautek.
Aniu, domyślam się jak jest Ci trudno. Przytulam - brzmi kolejny komentarz.
Trzymaj się, wszystko się ułoży. Będzie dobrze - czytamy.
Słowa otuchy przekazały także gwiazdy. Komentarz opublikowała m.in. Agata Rubik.
Chicago to nie Miami, ale i tak you’re gonna love it (pokochasz to) - przekazała Agata Rubik.
W sekcji komentarzy nie zabrakło także słów krytyki. Niektórzy internauci stwierdzili, że Anna Lewandowska nie powinna dzielić się aż tak osobistymi przemyśleniami w mediach społecznościowych.
To nie są problemy - pisze jedna z internautek.
Niepotrzebny wpis - czytamy.
O ile rozumiem stres związany z córkami, tak reszty obaw już nie - brzmiał kolejny komentarz.
Zobacz także:
- Anna Lewandowska w modnej sukience "crochet" na lato. Jej manicure w stylu "rose glam" będzie hitem wakacji
- Tym Amerykanie przekonali Lewandowskiego. Nie do wiary, co przygotowali dla Anny Lewandowskiej

















