Rodzina Lewandowskich znów jest na życiowym zakręcie. W poniedziałek Robert Lewandowski potwierdził transfer do Chicago Fire, a już we wtorek Anna Lewandowska opisała na Instagramie emocje, które towarzyszą tej decyzji. Trenerka przyznała wprost, że sama perspektywa przeprowadzki do USA mocno ją stresuje. Barcelona stała się dla niej domem i miejscem, w którym poczuła bezpieczeństwo, dlatego myśl o kolejnym pakowaniu i zaczynaniu od nowa wywołała w niej lęk. Do tego dochodzi jeszcze jedno, bardzo prywatne zmartwienie: jak w nowej rzeczywistości odnajdą się ich córki.
WIDEO…
Anna Lewandowska nie zamieszka z Robertem Lewandowskim w Chicago na stałe? Dała sygnał
Niedawno Anna Lewandowska opublikowała gorzki wpis o przeprowadzce do Stanów Zjednoczonych. Trenerka personalna nie ukrywała, że jest bardzo zestresowana. Tym razem zmiana miejsca życia okazała się wyjątkowo bolesna, ponieważ bizneswoman wreszcie poczuła się w Barcelonie jak w domu. W swoim wpisie influencerka zaznaczyła jednak, że nie zamierza całkowicie odciąć się od stolicy Katalonii. Dała jasno do zrozumienia, że planuje regularnie wracać do hiszpańskiego miasta. Zapowiedziała również wizyty w studiu fitness.
Będę dalej działała nad rozwojem moim firm, będę wracała do Edan Studios, oraz rozbudowywała projekt. Do zobaczenia na treningu, obozie, czy też w mojej ukochanej Barcelonie
- napisała w mediach społecznościowych.
Do mediów docierają kolejne doniesienia o tym, co dzieje się w rodzinie gwiazd tuż przed przeprowadzką do Stanów Zjednoczonych. Niedawno pojawiła się relacja, według której Anna Lewandowska miała załamana przerwać trening, gdy zapadła decyzja o przenosinach do Chicago.
Anna Lewandowska wywołała burzę gorzkim wpisem o przeprowadzce
Reakcja na wpis Anny Lewandowskiej była natychmiastowa i bardzo duża: post zebrał ponad 70 tys. polubień, a komentarze szybko zamieniły się w wirtualne: „trzymamy kciuki”. Wsparcie płynęło nie tylko od internautów, ale też od osób, które same znają życie w walizkach i przeprowadzki za pracą bliskiej osoby.
Wśród komentujących znalazły się m.in. Marina Łuczenko-Szczęsna, Paulina Krupińska i Barbara Kurdej-Szatan. Do słów otuchy dołączyły także Zofia Zborowska-Wrona i Agata Rubik, a pod wpisem przewijały się kolejne nazwiska ze świata show-biznesu, takie jak Joanna Przetakiewicz, Sebastian Karpiel-Bułecka, Katarzyna Borkowska, Joanna Moro, Odeta Moro, Kasia Dziurska, Anita Werner, Karolina Pisarek, Monika Pyrek czy Magdalena Pyznar. W tym chórze dominował jeden przekaz: nie jesteś w tym sama, dasz radę.
Zobacz także:
- Anna Lewandowska nie wytrzymała. Zareagowała na ostre komentarze w sieci. Wymowny gest trenerki
- Anna i Robert Lewandowscy imprezują na Open'erze. Do sieci trafiło nagranie

















