Przeprowadzka Anny i Roberta Lewandowskich za ocean zbliża się wielkimi krokami, już niebawem piłkarz zasili szeregi Chicago Fire, tymczasem w nocy 30 czerwca żona sportowca opublikowała w sieci emocjonalny wpis. "Przed nami ogromna zmiana, czyli przeprowadzka do Chicago. I choć powinnam pisać o ekscytacji, to dziś chcę wam powiedzieć jedno: cholernie się boję" - napisała. Zaledwie kilkanaście minut później głos zabrał Robert Lewandowski, jedno zdjęcie wystarczyło, by wywołać w sieci poruszenie. Fani ruszyli z gratulacjami.
WIDEO…
Pod osłoną nocy Robert Lewandowski zabrał głos ws. transferu do Chicago Fire
Po odejściu Roberta Lewandowskiego z FC Barcelony, oczy mediów z całego świata zwróciły się w stronę polskiego sportowca w napięciu oczekując wieści nt. tego, w barwach jakiego klubu niebawem zagra. I choć piłkarz długo trzymał informację w tajemnicy, to wiemy już, że niebawem zagra MLS, w kultowym klubie z Chicago.
Niedawno Robert Lewandowski przywitał się z fanami Chicago Fire w charakterystycznej, czerwonej klubowej koszulce. Teraz pod osłoną nocy, 30 czerwca, sportowiec zabrał głos ws. nowego klubu. Na takie wieści jego fani czekali już od dawna. Jaki numer pojawił się na jego koszulce?
To już koniec RL9? Jaki numer Robert Lewandowski będzie miał w Chicago Fire? Prawda wyszła na jaw
W nocy 30 czerwca w mediach społecznościowych Anny i Roberta Lewandowskich zawrzało. Niedługo przed północą Anna Lewandowska opublikowała emocjonalny wpis o strachu przed przeprowadzką za ocean pisząc:
Długo zastanawiałam się, co tutaj napisać. Mogłabym wrzucić zdjęcie z uśmiechem, napisać, że „idziemy po nowe” i udawać, że wszystko jest idealnie. Ale nie jest. I chcę być z Wami zupełnie szczera. Przed nami ogromna zmiana czyli przeprowadzka do Chicago. I choć powinnam pisać o ekscytacji, to dziś chcę Wam powiedzieć jedno: cholernie się boję. (...) Jako mama czuję ogromny stres. Martwię się o dziewczynki o ich emocje, o nową szkołę, o to, jak odnajdą się w zupełnie nowym świecie
- napisała na Instagramie Anna Lewandowska.
Niedługo później głos zabrał jej mąż. Robert Lewandowski opublikował wymowne InstaStories, w którym nie tylko przekazał radosne wieści, ale też zaspokoił ciekawość swoich fanów. Piłkarz pochwalił się w sieci kadrem w koszulce Chicago Fire ze swoim nazwiskiem, jednak to wielki napis 9, najbardziej przykuwa uwagę. Oznacza to, że Lewandowski pomimo transferu nadal zachowa swój kultowy numer, który od lat wiąże ze swoim brandem i komunikacją marketingową.
Jaką funkcję Robert Lewandowski będzie pełnił w Chicago Fire? Zostanie kapitanem?
Wizerunek Roberta Lewandowskiego od lat jest mocno związany z cyfrą dziewięć, czyli z numerem, który towarzyszył mu przez większość meczy, nic więc dziwnego, że gdy ogłoszono jego transfer do Chicago Fire wielu fanów zadawało sobie pytanie, czy piłkarz utrzyma na koszulce swój numer. Skąd te obawy?
W Chicago Fire numer 9 należał bowiem przez ostatnie sezony do cenionego w klubie Hugo Cuypers, który nazywany jest najlepszym strzelcem całej MLS. Jak już wiemy, teraz to Robert Lewandowski będzie nosić koszulkę z "9", co oznacza, że przewidywania komentatorów sportowych o transferze pochodzącego z Belgii Cuypersa do innego klubu mogą się potwierdzić. Jego kontrakt z MLS ma bowiem wygasać z końcem grudnia br..
Radosna nowina o tym, że Robert Lewandowski wciąż będzie nosił koszulkę z "9" została także ogłoszona na instagramowym profilu Chicago Fire, a w komentarzach nie zabrakło gratulacji i głosów ekscytacji.
Najlepsza 9 na świecie.
Nasza duma
- czytamy w komentarzach.
Wielu fanów zastanawia się także, czy Robert Lewandowski zostanie kapitanem Chicago Fire, klub jednak jak dotąd jednoznacznie nie potwierdza ani nie zaprzecza.
Zobacz także:
- Robert Lewandowski spędza ostatnie dni w kraju wśród gwiazd. Tak bawią się w jego knajpie
- Chicago Fire wita Roberta Lewandowskiego w klubie jego karykaturą. W sieci wrze



















