Niedawno książę Harry i Meghan Markle nieoczekiwanie wrócili z dziećmi do Wielkiej Brytanii. Kilka lat temu para wyprowadziła się do Stanów Zjednoczonych, gdzie z dala od królewskich obowiązków zaczęli wieść spokojniejsze życie. Wyglądało na to, że to właśnie tam odnaleźli prawdziwe szczęście. Ku zdumieniu wszystkich, bez wcześniejszej zapowiedzi, wrócili do ojczyzny księcia, gdzie rozpoczną nowy etap. Na jaw zaczynają wychodzić kolejne szczegóły, a ostatnie szczególnie zadziwiają.
WIDEO…
Książę Harry nie skontaktował się z ojcem po powrocie
Jak ustalił dziennik "Mirror", książę Harry od chwili przylotu nie zrobił nawet pierwszego kroku, by umówić termin spotkania z monarchą. Powrót Sussexów do ojczyzny wraz z dwojgiem dzieci odbił się szerokim echem w mediach, tym bardziej że dla brytyjskiej monarchii był całkowitym zaskoczeniem. W otoczeniu dworu słychać, że milczenie po tak głośnej deklaracji zdziwiło wszystkich, a stosunki między ojcem a synem wciąż dalekie są od poprawnych.
Harry otwarcie mówił o tym, że desperacko pragnie pojednania, a jednak to on utrzymuje ojca i rodzinę w nieświadomości co do kluczowych spraw, takich jak powrót do Wielkiej Brytanii. Takie zachowanie jedynie utrudnia relacje z Sussexami i zrozumienie prawdziwych powodów, dla których postanowili przenieść całe swoje życie z powrotem do ojczyzny Harry’ego. Cała rodzina jest zdezorientowana tą sytuacją - donosi źródło serwisu.
Wieść o planach pary dotarła wtedy, gdy król Karol III wypoczywał w szkockiej rezydencji Balmoral w towarzystwie księcia Williama. Źródła zbliżone do rodziny królewskiej twierdzą, że przeprowadzka Harry'ego i Meghan Markle zaskoczyła monarchię, a to, że nikt wcześniej jej nie skonsultował, dodatkowo wzmogło niepokój w pałacu.
Nie tylko relacja księcia z ojcem zwraca uwagę opinii publicznej, ale i jego stosunki z bratem. Od lat bowiem mówi się o poważnym konflikcie braci, a wyprowadzka Harry'ego do Stanów Zjednoczonych miała tylko pogorszyć sytuację. W obliczu nagłego powrotu młodszego z nich do ojczyzny sympatycy rodziny królewskiej uznali, że będzie to doskonała okazja do pojednania.
Póki co jednak Meghan i Harry nie byli widziani ani w towarzystwie króla, ani księcia Williama.
Król Karol III zabrał głos ws. Harry'ego i Meghan
Tuż po powrocie Harry'ego i Meghan do Wielkiej Brytanii lord Benyon działający w imieniu monarchy wystosował specjalny "list z wytycznymi" skierowany do instytucji i organizacji współpracujących z rodziną królewską. W komunikacie zaznaczono, że nawet po powrocie do Anglii Sussexowie nie wrócą do grona pracujących członków rodziny królewskiej ani nie podejmą oficjalnych obowiązków. Do pary nie wolno zwracać się tytułem "Jego/Jej Królewska Wysokość".
Obecny status księcia i księżnej Sussex nie ulega zmianie. Formy tytularne Jego i Jej Królewska Wysokość nadal są zawieszone i nie są używane. (...) Działalność charytatywna księcia i księżnej jest ich prywatną sprawą i prowadzona jest przez nich w charakterze osób prywatnych
Zobacz także:
Patrycja Markowska potwierdziła nowinę tuż po drugiej rocznicy ślubu! "Wielkie spełnienie"
Sylwia Grzeszczak zawalczyła o wielkie marzenie. Nie sądziła, że spełni się dwa później


















