DJ Kavinsky nie żyje. Francuski DJ i producent, znany między innymi z hitu "Nightcall" z filmu "Drive", został znaleziony martwy we wtorek wieczorem w swoim domu w Paryżu. Lokalny media przekazały informacje o okolicznościach znalezienia ciała i kolejnych krokach w sprawie.

WIDEO

player placeholder

DJ Kavinsky nie żyje. Prokuratura wszczęła śledztwo

Do interwencji doszło we wtorek 28 lipca w północnej części Paryża, w 18. dzielnicy. Ratownicy zostali wezwani po sygnale od sąsiada, który nie widział muzyka od pewnego czasu. Na miejscu, około godziny 22:30, znaleziono ciało artysty.

Śledczy od razu zaczęli porządkować fakty. Prokuratura w Paryżu prowadzi postępowanie w sprawie przyczyn zgonu. Z dotychczasowych ustaleń przytaczanych we francuskich mediach wynika, że w mieszkaniu nie natrafiono na podejrzane przedmioty ani ślady sugerujące udział osób trzecich. To jednak nie zamyka sprawy. Dochodzenie trwa i ma wyjaśnić, co doprowadziło do nagłej śmierci.

Zobacz także:

Wszczęto dochodzenie w sprawie przyczyn zgonu, ratownicy nie znaleźli na miejscu zdarzenia żadnych podejrzanych przedmiotów. Śledztwo jest w toku

- przekazała prokuratura cytowana przez dziennik francuski "Liberation".

Pojawia się też wątek zdrowotny. Według ustaleń Kavinsky od kilku dni skarżył się na silne bóle głowy. Wśród wstępnych hipotez, podawanych jako niepotwierdzone, pojawia się możliwość udaru mózgu.

DJ Kacinsky. Kariera i sukcesy

Zmarły artysta to Vincent Belorgey, znany globalnie jako Kavinsky. Miał 50 lat. Dla fanek i fanów elektroniki to nazwisko, które działa natychmiast jak tytuł kultowego filmu. Jego "Nightcall" stało się jednym z najbardziej rozpoznawalnych utworów wykorzystanych w "Drive" z 2011 roku.

Kavinsky był kojarzony z francuską sceną elektroniki i brzmieniem, które chętnie sięgało po estetykę lat 80., klimat gier wideo i seriali. To właśnie ta mieszanka sprawiła, że jego muzyka wykraczała poza kluby i festiwale. Trafiała do popkultury szerokim frontem, od playlist po wielkie ekrany.

W dyskografii Kavinsky’ego są dwa albumy studyjne: "OutRun" z 2013 roku i "Reborn" z 2022 roku. Na przestrzeni lat współpracował także m.in. z Guy-Manuelem de Homem-Christo z Daft Punk.

Silne pozostają również jego związki ze światem filmu. W 2007 roku pojawił się w filmie „Steak” Quentina Dupieux i współtworzył do niego muzykę. Gościnnie wziął też udział w produkcji Netflixa "Banger" (2025).

Jednym z ostatnich głośnych momentów scenicznych artysty był występ podczas ceremonii zamknięcia igrzysk w Paryżu w 2024 roku. Kavinsky pojawił się wtedy na scenie z belgijską piosenkarką Angèle.

Zobacz także: