W środę, podczas pierwszego dnia Open’er Festival 2026 w Gdyni, Zara Larsson nagle zmieniła bieg swojego koncertu: wypatrzyła w tłumie jednego z fanów i zaprosiła go na scenę. Przez chwilę wyglądało to jak typowa, festiwalowa interakcja gwiazdy z publicznością, ale sekundy później zrobiło się jeszcze ciekawiej. Wyszło na jaw, kim jest ten mężczyzna.

WIDEO

player placeholder

Fan wtargnął na scenę podczas koncertu Zary Larsson

Open’er widział już wiele spontanicznych akcji, ale ten moment od razu przykleił się do koncertu Zary Larsson jak znak rozpoznawczy wieczoru. Wszystko wydarzyło się w trakcie wykonywania utworu "Lush Life", gdy energia na widowni była już na wysokich obrotach. Artystka przerzuciła uwagę z choreografii na pierwsze rzędy i wyciągnęła na scenę osobę, która wyróżniała się w tłumie. Nie poprzestała na samym zaproszeniu.

W trakcie tej krótkiej, ale intensywnej scenicznej przygody wręczyła fanowi koszulkę. Co więcej, zatańczyła z nim jedną ze swoich topowych choreografii! Całość natychmiast została wyłapana przez kamery i telefony. Nagrania zaczęły krążyć w mediach społecznościowych jeszcze tej samej nocy.

Zobacz także:

Kim jest mężczyzna, który pojawił się na scenie?

Po koncercie internet zaczął dociekać, kim był fan, któremu udało się zatańczyć z Zarą Larsson. Informacja rozeszła się błyskawicznie. Okazało się, że to Piotr Czerniejewski, radny z Konina, o czym poinformowały w mediach społecznościowych lokalne struktury Lewicy.

A co tu się wydarzyło? Nasz radny z Konina, Piotr Czerniejewski, na scenie z Zara Larsson na Open'er Festival! Zazdrościmy. Bawcie się dobrze w Gdyni!

Szybko stało się jasne również, że Czerniejewski nie został wybrany przez Zarę przypadkowo. Uwagę gwiazdy przykuł jego transparent, który trzymał w dłoni. Napisał na nim, że w marcu złamał kolano, a mimo to jest gotowy zatańczyć. 

Sam zainteresowany zabrał głos na łamach Glamour, podkreślając, że całe zajście kosztowało go wiele emocji.

Wymanifestowałem to chyba zbyt mocno. Zrobiłem taki transparent, na którym napisałem, że złamałem kolano w marcu i że dzisiaj jestem gotowy, żeby z tobą zatańczyć. Bo faktycznie tak się stało. W marcu ledwo chodziłem, ale miałem ogromną motywację do rehabilitacji. No i jak się okazało, opłaciło się, bo dzisiaj zatańczyłem z Zarą Larsson na scenie. Jestem mega podekscytowany i bardzo dziękuję za wszystkie pozytywne reakcje. Mam nadzieję, że godnie reprezentowałem naród polski na jedynym koncercie Zary w Polsce

Zobacz także: 

Anna i Robert Lewandowscy imprezują na Open'erze. Do sieci trafiło nagranie

Burza po występie Heleny Englert na Open'erze. "Chyba przez przypadek się znalazłaś na tej scenie"