Roksana Węgiel to obecnie jedna z najpopularniejszych wokalistek w Polsce. Ogromną rozpoznawalność zdobyła dzięki zwycięstwu w pierwszej edycji "The Voice Kids", a w 2018 roku odniosła kolejny ogromny sukces - wygrała Eurowizję Junior z utworem "Anyone I Want to Be". Od tamtej pory jej kariera nabrała tempa, a artystka regularnie pojawia się na scenach w całej Polsce, gromadząc na swoich koncertach tłumy fanów. Ostatnio Roksana Węgiel zaśpiewała na plenerowej imprezie Radia Zet w Uniejowie. Wydarzenie na pewno pozostanie w pamięci wokalistki.
WIDEO…
Roksana Węgiel przerwała koncert. Poprosiła medyków o pomoc
Niedawno Roksana Węgiel pokazała rajskie kadry z wakacji. Teraz wróciła do Polski i obowiązków. Podczas jej koncertu w Uniejowie nie zabrakło emocjonujących momentów. W trakcie występu Roksana Węgiel zauważyła, że jeden z uczestników wydarzenia potrzebuje pomocy. Wokalistka przerwała koncert i upewniła się, że mężczyzna jest pod odpowiednią opieką. Zwróciła się do służb medycznych.
Coś tu się dzieje! Ktoś zemdlał, ktoś zasłabł?! Wszystko dobrze? Prosimy tutaj medyków o pomoc, bo ktoś zasłabł. Nawet jest jak okej, to lepiej, żeby ta osoba została skontrolowana. Wszystko dobrze? Dobra. Jezu, prawie dostałam zawału! Najważniejsze, że wszystko jest dobrze. W taki upał (...) uważajcie na siebie i bądźcie czujni na siebie wzajemnie - mówiła.
Węgiel wróciła do śpiewania dopiero wtedy, gdy otrzymała informację, że z jej fanem jest już wszystko w porządku. Całe zajście nagrał jeden z uczestników koncertu.
Roksana Węgiel chwalona przez internautów. "Bardzo fajna reakcja"
Nagranie z koncertu zyskało ogromną popularność. Internauci zauważyli, że Roksana Węgiel zachowała się bardzo odpowiedzialnie, przerywając koncert i upewniając się, że uczestnik wydarzenia otrzymał odpowiednią pomoc. Ruszyli z pozytywnymi komentarzami w kierunku wokalistki.
Super zachowanie, oby zawsze była empatyczna - czytamy.
Wspaniała dziewczyna - brzmi kolejny komentarz.
Bardzo fajna reakcja - napisała internautka.
Dobra dziewczyna, szacun - czytamy w sekcji komentarzy.
Zobacz także:

















