Choć od głośnego powrotu Marty „Mandaryny" Wiśniewskiej i Michała Wiśniewskiego minęło już sporo czasu, temat wciąż elektryzuje fanów. Tym razem uwagę przyciągnęła nie sama para, lecz osoba, która obserwuje ich relację z bliska - Grażyna Wiśniewska, mama lidera Ich Troje. Mandaryna postanowiła uchylić rąbka tajemnicy i zdradziła, jak naprawdę układają się jej stosunki z teściową.

WIDEO

player placeholder

Mandaryna o relacji z mamą Michała Wiśniewskiego

Powrót Mandaryny i Michała Wiśniewskiego po ponad 20 latach od rozwodu wywołał ogromne poruszenie w polskim show-biznesie. Lider Ich Troje sam potwierdził, że para znów jest razem, a spotykać się ponownie zaczęli pod koniec czerwca. Poza reakcjami mediów i fanów wiele osób zastanawiało się jednak, co na ten niespodziewany zwrot akcji mówią najbliżsi - a zwłaszcza matka piosenkarza.

Mandaryna w rozmowie z Plotkiem opowiedziała o swoich relacjach z Grażyną Wiśniewską. Jak podkreśliła, obie znają się od lat, a ich kontakt od początku układał się bardzo dobrze. 

Zobacz także:

Jest dla mnie bardzo przyjazna. Robi mega pyszną zupę pomidorową i naleśniki - zaczęła z uśmiechem.

Piosenkarka zaznaczyła też, że jej ponowne zejście się z Michałem Wiśniewskim wcale nie zmusiło obu kobiet do budowania porozumienia od nowa. 

Nie musiałyśmy szukać porozumienia, bo po prostu się lubimy.

Mandaryna ucina temat przeszłości i dawnego traktowania

W tej samej rozmowie pojawił się też trudniejszy wątek - zachowanie Michała Wiśniewskiego wobec Mandaryny w czasach ich pierwszego małżeństwa. Dziennikarz Plotka przypomniał program „Jestem jaki jestem", w którym muzyk regularnie kierował pod adresem ówczesnej żony uszczypliwe, a czasem bardzo ostre komentarze. Zapytał wprost, czy sama piosenkarka uważa, że traktował ją wtedy źle. Mandaryna nie zamierzała jednak wracać do wydarzeń sprzed ponad dwóch dekad. 

Na maksa proponuję ludziom patrzeć w przód, przynajmniej ja tak robię.

Sama relacja Michała Wiśniewskiego z matką również przez lata bywała burzliwa. Muzyk otwarcie mówił, że po latach konfliktu udało im się odbudować więź, a dziś nazywa Grażynę Wiśniewską jednym ze swoich najbliższych przyjació . Dla Mandaryny oznacza to, że wracając do dawnego męża, wróciła też do rodziny, w której - jak sama zapewnia - czuje się dobrze.

Zobacz także: 

Mandaryna, Michał Wiśniewski
AKPA/Paweł Wrzecion