Michał Wiśniewski i Mandaryna znów pojawiają się razem w miejscach, gdzie emocje rosną najszybciej: pod sceną i za kulisami. Podczas koncertu w Sierpcu lider Ich Troje wprost dał publiczności sygnał, że Marta Wiśniewska czeka tuż obok, a ich relacja ma dziś nie tylko prywatny, ale i zawodowy wymiar. Nie uwierzycie, co ujawnił Michał Wiśniewski.
WIDEO…
Wiśniewski zapowiedział wspólną piosenkę z Mandaryną
Na koncercie w Sierpcu Wiśniewski nie bawił się w niedopowiedzenia. Jak relacjonuje Super Espress lider Ich Troje zaznaczył obecność Mandaryny za kulisami i dał do zrozumienia, że znów trzymają się blisko także poza kadrem. Najważniejszy komunikat dotyczył jednak muzyki. Wiśniewski poinformował, że wspólnie z Mandaryną przygotowują nową piosenkę. Ma to być pierwszy utwór, który zrobią razem jako duet!
W świecie, gdzie ich nazwiska od lat funkcjonują obok siebie, taka informacja brzmi jak reset i jednocześnie mocny start: po latach osobnych ścieżek wreszcie mają spotkać się w jednym nagraniu.Wspólny projekt nie jest jednak zawieszony w próżni. Mandaryna ma towarzyszyć Wiśniewskiemu na koncertach, a w Sierpcu artysta prosił fanów, by trzymali za nich kciuki. To sygnał, że dla tej dwójki scena znów staje się miejscem, w którym prywatne i zawodowe mówią jednym głosem.
Wiśniewski apeluje ws. Mandaryny
Równolegle do muzycznych planów rośnie zainteresowanie tym, co Mandarynę czeka w telewizji. Wiśniewski na jednym z występów odniósł się do jej udziału w nowej edycji Tańca z gwiazdami i zachęcał publiczność, by głosowała na Martę. W ten sposób z koncertowego klimatu przerzucił emocje prosto na parkiet programu. Wiśniewski wygadał się ws. partnera Mandaryny w "Tańcu z Gwiazdami" zdradzając największą tajemnicę jeszcze zanim ogłosiła to produkcja show Polsatu. .
Na tym nie koniec, bo Wiśniewski jasno postawił granicę, której wiele osób mogło się nie spodziewać. Zapowiedział, że nie będzie śpiewał podczas występu Mandaryny w programie. Powód jest prozaiczny i dość przewrotny: artysta ma doświadczenia z Tańcem z gwiazdami, które kojarzą mu się z pechem, bo gdy śpiewał dla par, te odpadały. Tym razem nie chce ryzykować podobnego scenariusza.
Za każdym razem, jak wychodziłem i śpiewałem dla jakiejś pary, ta para odpadała. (...) Wszyscy więc mnie pytają, czy zaśpiewam dla Mandaryny. Nie, nie zaśpiewam. To by oznaczało błyskawiczne odpadnięcie z konkursu - wyznał podczas koncertu.
Razem nie tylko w życiu prywatnym, ale też na scenie
Ich sceniczne spotkania nie są dla fanów zupełną nowością. Podczas sylwestrowego koncertu TVP wykonywali razem m.in. utwór Ev’ry Night. Dziś jednak pojawia się coś, co może wywołać zupełnie inny rodzaj emocji: zapowiedź pierwszego wspólnego singla, ogłoszona wprost i bez teatralnej zasłony.
Dla publiczności to dwa równoległe wątki, które nakręcają się wzajemnie: praca nad nową piosenką i telewizyjny powrót Mandaryny na parkiet.Czekacie na wspólną piosenkę Mandaryny i Michała Wiśniewskiego?
Zobacz także:
- Michał Wiśniewski odkrył to w telefonie Mandaryny. Nagle cała prawda wyszła na jaw
- Wyszło na jaw, jak wygląda prawda po powrocie Mandaryny do Wiśniewskiego


















