Z okazji 50 lecia istnienia Amnesty International, Miley Cyrus została zaproszona do nietypowej jak na gwiazdkę Disney'a współpracy. Wokalistka dostała szansę uczczenia pamięci Boba Dylana charytatywną płytą, z której dochód przeznaczony zostanie przeznaczony na walkę o uwolnienie więźniów politycznych. 

Płyta nosi nazwę "Chimes of Freedom: The Songs of Bob Dylan" i sprzedawana jest za 19 dolarów. Musimy przyznać, że jak na niespełna 20 letnią dziewczynę to dość duże osiągnicie godne pochwały.

Teledysk utrzymany jest w dość spokojnym klimacie, Miley ma stonowany makijaż, nie próbuje prowokować golizną, ani wyzywającymi strojami. W spokojnej wersji country wydaje się nam bardziej przystępna.

Tak trzymać!


annik

Więcej na temat Miley Cyrus