Michel Moran rzadko zagląda na swój profil z prywatnymi kadrami, dlatego publikacja z okazji urodzin córki od razu przyciągnęła uwagę fanów. Juror „MasterChefa" pokazał na Instagramie uśmiechniętą Solene, która właśnie skończyła 31 lat, i dołączył do zdjęcia krótkie, ciepłe życzenia. Za tym pozornie zwyczajnym wpisem kryje się jednak trudna historia, o której restaurator opowiedział publicznie dopiero dwa lata temu.
WIDEO…
Michel Moran pokazał córkę Solene na jej 31. urodziny. Rzadko dzieli się rodzinnymi kadrami
Okazja była wyjątkowa, bo Solene obchodziła 31. urodziny. Moran zamieścił jej portret, na którym pozuje w towarzystwie małpek, i opatrzył go prostym wyznaniem.
Solene. Kochanie, wszystkiego najlepszego. Najlepsza córeczka ever - napisał kucharz.
Takie rodzinne publikacje to u niego rzadkość. Polskie widzki znają go przede wszystkim z kulinarnych programów TVN, natomiast o życiu uczuciowym i najbliższych mówi oszczędnie. Francuski restaurator o hiszpańskich korzeniach ma za sobą trzy rozwody i dwoje dorosłych dzieci: syn Andrea pochodzi z pierwszego małżeństwa, a Solene z drugiego. Jest też dziadkiem małej Elei. W 2022 roku Moran pokazywał internautom ślub córki, opisywany jako bajkowy, a jego profil regularnie odwiedzają fani ceniący go za szczerość i dystans.
Warto przypomnieć, że niedawno Michał Wiśniewski zabrał głos ws. kontaktu z najmłodszymi synami. Niedawno wokalista Ich Troje rozstał się ze swoją piątą żoną.
Michel Moran opowiedział o walce Solene z anoreksją. W przeszłości drżał o życie córki
Dramatyczny wątek z życia córki Moran poruszył w 2024 roku podczas rozmowy w „Dzień dobry TVN". Wyznał wtedy, że problemy Solene zaczęły się w okresie nastoletnim i wiązały się z ciężką anoreksją. Choroba pojawiła się, gdy miała około 18 lat, i oznaczała utratę kilku lat, także tych szkolnych.
Restaurator nie ukrywał, że najbardziej bał się o stan psychiczny córki i o to, że przestanie walczyć. Podkreślał, że anoreksja to choroba, a nie temat tabu, a osoby zmagające się z nią potrzebują bliskości, uważnego słuchania i wsparcia.
Najważniejsze, że ta historia ma dobre zakończenie. Solene ostatecznie wyszła z choroby, a dziś media przedstawiają ją jako dorosłą kobietę układającą sobie życie. Urodzinowy wpis ojca najlepiej pokazuje, jak wiele dla niego znaczy.
Zobacz także: