Jedno zdjęcie wystarczyło, by w sieci zawrzało. Anna Mucha opublikowała na Instagramie kadr, na którym trzyma test ciążowy z dwiema wyraźnymi kreskami, i dorzuciła tajemniczy podpis. Fani ruszyli z gratulacjami, ale szybko pojawiły się też wątpliwości, czy aktorka naprawdę spodziewa się dziecka.

WIDEO…

player placeholder

Anna Mucha pokazała test ciążowy. Poruszenie w komentarzach

We wtorkowe popołudnie 46-letnia Anna Mucha wrzuciła na swój profil zdjęcie, które natychmiast wywołało burzę. Aktorka pozuje z filuternym spojrzeniem, trzymając w dłoni test ciążowy z dwiema kreskami.

Zawsze trzeba mieć Nadzieję. Coming soon…

- napisała w opisie fotografii.

Wystarczyło kilka sekund, by pod zdjęciem zaroiło się od gratulacji. Radość wyrażali zarówno fani, jak i znajomi ze świata show biznesu. Ciepłe słowa zostawili między innymi Matteo Brunetti, Marcelina Zawadzka i Katarzyna Cichopek. Część z gratulacji szybko została zweryfikowana przez internautów.

Zobacz także:

Anna Mucha promuje wątek ciąży Magdy w "M jak miłość"?

Wiele wskazuje jednak na to, że test ciążowy to tylko rekwizyt, a aktorka w sprytny sposób zapowiada to, co wydarzy się w serialu „M jak miłość”. Grana przez nią Magda Budzyńska od dawna starała się o dziecko i niemal porzuciła myśl o macierzyństwie ze względu na poważne problemy z sercem. Scenarzyści przygotowali dla niej jednak sporą niespodziankę.

Jak podają zapowiedzi kolejnych odcinków, to właśnie Magda odkryje, że jest w ciąży. W 1950. odcinku serialu, emitowanym w TVP2 o godzinie 20:50, bohaterka wykona test ciążowy, a wcześniej odbędzie rozmowę ze starającą się o dziecko Anitą. To, co żona Andrzeja zobaczy na teście, mocno ją zaskoczy.

Czujni internauci błyskawicznie połączyli fakty.

To będzie serialowe dziecko.

Magdzie to się należy

- komentowali pod postem.

Co więcej, warto zauważyć, aktorka mogła upiec dwie pieczenie przy jednym ogniu i przy okazji podpromować swój spektakl zatytułowany właśnie "Nadzieja".

Na ten moment nic nie przesądza, że Anna Mucha faktycznie spodziewa się dziecka. Słowo "Nadzieję" zapisane wielką literą oraz angielskie "coming soon" mogą zwiastować serialowy zwrot akcji, nowy projekt albo inną niespodziankę. Pozostaje poczekać na dalsze wyjaśnienia samej gwiazdy. Przypomnijmy, że jeszcze niedawno głośno było o pojawieniu się Anny Muchy na rozprawie sądowej Smaszcz kontra Cichopek.

Zobacz także: