Księżna Kate od lat uchodzi za wzór dopracowanej elegancji, ale podczas jednej z wizyt w Walii pokazała, że i jej zdarzają się drobne, bardzo ludzkie niedopatrzenia. Podczas spotkania z dziećmi sama ze śmiechem skomentowała stan swoich paznokci, zupełnie zapominając o królewskiej powściągliwości.

WIDEO…

player placeholder

Kate zaliczyła małą wpadkę w hospicjum Ty Hafan

Do sytuacji doszło podczas wizyty księżnej Walii w dziecięcym hospicjum Ty Hafan w miejscowości Sully w południowej Walii. Spotkanie odbyło się w czwartek, 30 stycznia 2025 roku, a przy okazji Kate oficjalnie została patronką tej placówki. To była jej pierwsza wizyta w Walii w 2025 roku.

Księżna spotkała się z podopiecznymi hospicjum, a jedno z dzieci zaproponowało jej wykonanie wyjątkowej pamiątki. Kate pozwoliła pomalować swoją dłoń czerwoną farbą, aby zostawić odcisk, który dołączy do odbitek dłoni innych dzieci i rodzin wspieranych przez placówkę. Gdy czekała, aż farba przeniesie się na materiał, spojrzała na swoją rękę i rzuciła autoironiczny komentarz.

Zobacz także:

Księżna Kate tłumaczy się ze stanu paznokci

Podczas zabawy Kate żartowała też na temat swoich dłoni i zauważyła, że jej dzieci z pewnością pokochałyby takie malowanie. Nie jest do końca jasne, do czego dokładnie nawiązywała uwaga o paznokciach. Być może chodziło o to, że nie były świeżo wypielęgnowane, a być może żałowała, że nie pomalowała ich na kolor pasujący do okazji.

Powinnam była zrobić sobie paznokcie - przyznała księżna.

Jej spontaniczna uwaga została uchwycona w nieformalnym nagraniu, gdy czekała na odbicie czerwonej farby. Niezależnie od intencji księżna pokazała bardziej swobodną, bezpośrednią stronę swojej osobowości. W spotkaniach z dziećmi liczy się przecież wspólna zabawa i autentyczny kontakt, a nie perfekcyjnie dopracowany wizerunek.

Zobacz także: