Rozstanie Poli i Michała Wiśniewskich znów rozpaliło emocje w sieci, a impuls dał ostatni instagramowy live 41-letniej Poli Wiśniewskiej. W jego cieniu pojawiła się odpowiedź Dominiki Tajner, czwartej żony lidera Ich Troje i córki Apoloniusza Tajnera. 47-latka w rozmowie z Pudelkiem stawia sprawę jasno. Okazuje się, że posiada więcej informacji na temat kolejnego rozstania Wiśniewskiego.
WIDEO…
Pola Wiśniewska uderza w Michała Wiśniewskiego
Ostatnio, podczas transmisji na żywo, Pola Wiśniewska otworzyła się przed fanami i stwierdziła m.in., że Michał Wiśniewski miał dopuścić się zdrady. Jak opowiedziała, jego relacja z Mandaryną miała na nowo rozkwitnąć jeszcze zanim doszło do rozstania. Na te słowa błyskawicznie zareagował sam zainteresowany, potwierdzając związek z Martą, jednak dementując informacje, jakoby zdradził z nią Polę. Jak stwierdził, razem z drugą żoną mieli zbliżyć się do siebie dopiero, gdy rozstał się z piątą.
Podczas live'a Pola odniosła się również do swojej relacji z Dominiką Tajner, czyli czwartą żoną Wiśniewskiego. Zasygnalizowała, że kontakt między nimi był poprawny, ale tylko do pewnego momentu, a dziś go nie ma.
To, że miałam z Dominiką Tajner kontakt, to trudno powiedzieć, my po prostu miałyśmy tą relację taką poprawną, ale do czasu
Na reakcję drugiej strony nie musiała długo czekać.
Dominika Tajner zabrała głos ws. Poli Wiśniewskiej
Dominika Tajner zabrała głos w rozmowie z Pudelkiem i odniosła się do słów Poli. Jak podkreśliła, nie oglądała jej transmisji, bo, jak się okazało... została przez nią zablokowana. Przyznała, że zaskoczyło ją zachowanie Poli, bo wcześniej ich relacja nie była konfliktowa. Jak twierdzi, jej decyzja mogła być podyktowana faktem, że Tajner posiada wiele informacji na temat rozpadu piątego małżeństwa Michała.
Nie oglądałam live’a Poli, bo zostałam przez nią zablokowana w dniu, w którym Michał dał oświadczenie dotyczące rozwodu. Sama byłam zaskoczona działaniem Poli, bo tak jak wspomniała, nasze wcześniejsze relacje były poprawne. Mogę się tylko domyślać, że Pola wie, że ze względu na przyjaźń z Michałem mam wiedzę dotyczącą rozpadu ich małżeństwa, a co się z tym wiąże, może Poli jest po prostu głupio przede mną
Na tym Dominika Tajner nie poprzestała. Jej zdaniem publiczne wyciąganie prywatnych spraw może narobić szkód i finalnie najmocniej odbić się na dzieciach. Pola i Michał są rodzicami Falco i Noela, więc każdy kolejny zwrot w medialnej narracji automatycznie dotyka też ich rodzinnego życia.
Tajner oceniła, że rozpoczęcie publicznego prania brudów to ruch, który może pchnąć Michała Wiśniewskiego do reakcji obronnej.
Mam nadzieję, że nie przeczytam niedługo, że też jestem posądzana o romans z Michałem. A teraz tak poważnie. Uważam, że publiczne pranie brudów zrobi wiele złego i zaszkodzi najbardziej dzieciom. I to jest przykre. Zapoczątkowanie tego przez Pole jest dużym błędem w mojej ocenie, bo z całą pewnością doprowadzi do tego, że Michał będzie musiał się zacząć bronić przed tym linczem. A wtedy zrobi się już bardzo niefajnie. Życzę Poli, żeby spojrzała na to mniej emocjonalnie i pomyślała bardziej o dzieciach. Trzymam kciuki, żeby sytuacja się wyciszyła i żeby to był jednak rozwód z klasą
Ciekawe, czy Pola zdecyduje się odpowiedzieć na słowa Dominiki.
Zobacz także:
Michał Wiśniewski uderzył w Polę Wiśniewską. Ujawnił, ile była zażądała alimentów


















