Michał Wiśniewski ma za sobą bogatą historię miłosną i wygląda na to, że nie powiedział jeszcze w tym temacie ostatniego słowa. W 2020 roku poślubił Polę, z którą doczekał się dwójki dzieci. Wiele wskazywało na to, że w końcu znalazł tą jedyną, ale nic bardziej mylnego. Kilka miesięcy temu poinformował o rozstaniu, a w niedawnych wypowiedziach sugerował, że po raz pierwszy rozwód przebiega w nerwowej atmosferze. W końcu wydał oświadczenie, w którym ujawnił więcej szczegółów, w tym... swój związek z Mandaryną. Co na to Pola? Już zabrała głos.
WIDEO…
Zaskakujące oświadczenie Michała Wiśniewskiego
Ostatnio emocje wokół Michała Wiśniewskiego znów wystrzeliły. Co więcej konflikt między nim a piątą żoną wyraźnie narasta od tygodni, a ostatnie dni tylko podkręciły tempo. Pola podczas jednego z ostatnich wystąpień na żywo zasugerowała, że Wiśniewski wrócił do Mandaryny, a ich spotkania miały zacząć się już w styczniu.
W odpowiedzi Michał opublikował w mediach społecznościowych oświadczenie, w którym wyraził niezadowolenie z medialnej aktywności Poli. Zwrócił uwagę, że ma to odbijać się na ich dzieciach. Jednocześnie potwierdził, że z Martą wrócili do siebie.
Zaczynaliśmy się spotykać pod koniec czerwca tego roku. Trochę zostaliśmy wepchnięci w swoje ramiona przez całą tą sytuację i bardzo się z tego powodu cieszę. Być może te 5 lat razem i 21 lat osobno pozwoli nam pewne rzeczy zrozumieć, przeanalizować i zrobić inaczej. Nie ważne czy dacie nam szansę, czy nie, my to po prostu zrobimy - przekazał.
Co więcej, na jaw wyszły również szczegóły dotyczące rozwodu Michała i Poli - ta miała ponoć żądać od niego horrendalnych alimentów.
Pola Wiśniewska przerywa milczenie
Pudelek skontaktował się z Polą, prosząc o komentarz ws. oświadczenia Michała. W komentarzu przekazanym redakcji podtrzymała wcześniejsze słowa i zaznaczyła, że rozbieżność dotyczy jedynie daty rozpoczęcia relacji Michała z Mandaryną. Zasugerowała, że przyznanie wcześniejszego początku relacji mogłoby pozostawać w sprzeczności z linią obrony Michała w tej sprawie. Ocenę tej kwestii pozostawiła sądowi i zgromadzonym dowodom.
Podtrzymuję wszystko, co powiedziałam wcześniej. Dzisiejsze oświadczenie mojego męża potwierdza, że spotyka się z Mandaryną. Rozbieżność dotyczy jedynie daty rozpoczęcia tej relacji. Rozumiem, że przyznanie, iż trwała ona wcześniej, mogłoby pozostawać w sprzeczności z jego linią obrony w postępowaniu rozwodowym, dlatego tę ocenę pozostawiam sądowi i zgromadzonym dowodom. To mój ostatni komentarz w tej sprawie. Cieszę się, że choć w tej jednej kwestii prawda w końcu wybrzmiała publicznie - przekazała Pudelkowi.
Wygląda na to, że emocje w tej sprawie dopiero zaczynają narastać.
Zobacz także:
Burza w sieci po oświadczeniu Michała Wiśniewskiego. Fani są podzieleni
Pola Wiśniewska zaskoczyła wyznaniem. Chodzi o teściową

















