Wiadomość o śmierci Dolly Parton przekazał siostrzeniec gwiazdy, Brian Seaver 25 sierpnia 2026 roku. 

WIDEO

player placeholder

Wyobrażałem sobie ciężar tej chwili, ale tak naprawdę nie odczułem go aż do teraz. To zaszczyt, który miesza się z absolutną dumą i wielkim smutkiem. Ale smutek jest w nas, nie w Dolly

- powiedział w nagraniu.

Dzień po informacji, która wstrząsnęła całym światem, głos w zabrała Miley Cyrus będąca nie tylko współczesną gwiazdą muzyki pop, lecz także córką chrzestną zmarłej, legendarnej wokalistki. W poruszającym wpisie wyznała między innymi, jak przebiegła ich ostatnia rozmowa.

Miley Cyrus pożegnała Dolly Parton w poruszającym wpisie

26 sierpnia 2026 roku, dzień po ogłoszeniu informacji o tym, że Dolly Parton nie żyje, głos w mediach społecznościowych zabrała Miley Cyrus, której zmarła wokalistka była niezastąpioną mentorką nie tylko na scenie, lecz także w życiu prywatnym.

Zobacz także:

Uczucie straty po odejściu mojej cioci Dolly jest czymś, czym po prostu nie potrafię i nie chcę się dzielić. Nasze najświętsze chwile były prywatne i takie pozostaną - za kulisami, z dala od blasku fleszy, między naszymi sercami

- zaczęła wpis Miley.

W kolejnych słowach nazwała Dolly Parton swoim aniołem, a także wyjawiła temat ich ostatniej rozmowy.

Jedno WIEM na pewno: Dolly chciałaby, żebym pozwoliła sobie to wszystko poczuć, napisała o tym piosenkę, a potem ruszyła dalej i była silna. Mam u swojego boku anioła. Zawsze go miałam. Jedna z naszych ostatnich rozmów była o muzyce i przemianie. 

Cyrus podkreśliła również, jak ogromną stratą dla wielu jest odejście Dolly Parton.

Zawsze będę ją kochać i zawsze będę chciała, żeby była ze mnie dumna. Serce mi pęka na myśl o całym świecie, o jej rodzinie i przyjaciołach, którym będzie jej ogromnie brakować. Wszyscy razem przeżywamy tę stratę i będziemy dostrzegać ją we wszystkim, co najpiękniejsze

- zakończyła wpis Miley Cyrus.

Warto zaznaczyć, że w przeszłości Miley i Dolly nieraz miały okazję występować na jednej scenie, co za każdym razem wzruszało ich fanów.

Dolly Parton była matką chrzestną Miley Cyrus. Ich wspólne występy zostaną w pamięci fanów na zawsze

Dolly Parton towarzyszyła Miley Cyrus już w jej pierwszej przygodzie z mediami, która zapoczątkowała jej światową karierę, czyli w serialu "Hannah Montana", gdzie legendarna wokalistka wystąpiła w kilku odcinkach u boku chrześnicy. Oprócz tego w pamięci fanów na dobre zapisały się też wspólne występy Dolly i Miley na scenach. W 2010 roku wspólnie wykonały przebój "Jolene" na terenie parku rozrywki Dollywood w Tennessee. 7 lat później ich wykonanie światowego hitu Miley Cyrus "Wrecking Ball" trafiło na płytę "Rockstar".

Dorastałam, śpiewając muzykę mojej cioci Dolly i to dla mnie zaszczyt słyszeć, jak teraz ona śpiewa jedną z moich piosenek. Kocham cię, ciociu Dolly! Bardzo się cieszę, że mogę dodać kolejną współpracę do naszej kolekcji! Jesteśmy teraz "Rockstars"! Na tej płycie można usłyszeć tyle słodyczy i miłości. (...) Na zawsze twoja, Miley

- napisała Miley w mediach społecznościowych.

Dolly nie pozostawiła wówczas chrześnicy bez odpowiedzi.

Zawsze mówimy o sobie takie słodkie rzeczy, ale ty jesteś dla mnie szczególnie dobra, Miley! Wiem, że czasami ludziom wydaje się to banalne, jakby to, co nas łączy było fałszywe i nierealne, ale to szczera prawda

- odpowiedziała Miley legendarna gwiazda.

Zobacz także: