Deynn i Daniel Majewski od lat uchodzą za zgraną parę i dziś spełniają się w roli rodziców synka o wyjątkowym imieniu, Romeo. W ostatnim czasie ich rodzinny spokój zakłóciły jednak problemy związane z domem, w który kilka lat temu zainwestowali ogromne pieniądze. "Wszystko się sypie" - napisała influencerka na Instagramie.
WIDEO…
Problemy Deynn i Majewskiego z luksusową willą
Cztery lata temu Deynn i Daniel Majewski spełnili jedno ze swoich największych marzeń i zostali właścicielami imponującej willi z basenem. Luksusowa nieruchomość Deynn i Majewskiego z przestronnym ogrodem, nowoczesnymi wnętrzami i efektowną przeszkloną werandą wielokrotnie pojawiała się w mediach społecznościowych influencerów, zachwycając ich obserwatorów.
Ostatnio internauci zauważyli jednak, że z posesji znika jeden z jej najbardziej charakterystycznych elementów - basen. Decyzja Deynn wywołała falę pytań wśród fanów, którzy zaczęli zastanawiać się nad powodami takiej decyzji. Influencerka postanowiła rozwiać wszelkie wątpliwości i wyjaśniła, co stoi za zmianami zachodzącymi na terenie jej posiadłości.
Dom kupiliśmy gotowy, wszystko w nim włącznie z basenem się sypie. Basen fatalnie zrobiony, z dna wybijają kamienie, boki się zapadają, bo nie ma tam betonu tylko styropian. Przez 4 lata kąpaliśmy się w nim kilka razy, co chwila coś się psuło albo połowę wakacji spędzaliśmy pod palmą. Chcemy więcej terenu dla Romeo
Deynn i Majewski planują budowę domu
W dalszej części wpisu Deynn ujawniła, że wraz z Danielem Majewskim myślą już o kolejnej nieruchomości i planują budowę nowego domu. Influencerka nie zdradziła jeszcze szczegółów dotyczących inwestycji, dając jedynie do zrozumienia, że ich plany na przyszłość są już sprecyzowane.
Dodatkowo będziemy się budować więc nie opłaca się aż tak inwestować w rzecz, która jest zbędna. Więcej problemów niż przyjemności
Jesteście ciekawi, jak będzie wyglądała ich nowa posiadłość?
Zobacz także:
- Tak mieszka Iwona Pavlović. Stylowa, 200-metrowa willa robi ogromne wrażenie
- Tak mieszka Sylwia Peretti. Luksus to mało powiedziane






















