Ciocia Liestyle i Jakob Kosel jednak razem? Te kadry podsycają plotki
Ciocia Liestyle i Jakob Kosel jeszcze niedawno byli bohaterami doniesień o rozstaniu, a teraz ich Instagramy zalały relacje z tych samych miejsc na Sycylii. Nie ma wspólnych zdjęć, ale są identyczne lokalizacje z Katanii i Taorminy oraz wizyta pod hotelem San Domenico. To próba ratowania relacji?

Jeszcze kilka dni temu w mediach krążyły informacje o kryzysie i rozstaniu Cioci Liestyle (Agnieszki) oraz Jakoba Kosela. Teraz, w połowie czerwca, ich profile w social mediach wypełniły relacje z Włoch, a dokładniej z Sycylii. Nie publikują wspólnych kadrów, ale pokazują niemal te same punkty na mapie.
Jakob Kosel i Ciocia Liestyle rozstali się?
Media nieoficjalnie informowały, że Jakob Kosel i Ciocia Liestyle rozstali się. Chociaż sami zainteresowani nie skomentowali sprawy, to Pudelek powołując się na swojego informatora informował:
Agnieszka i Jakob nie są już razem, a ich kontakt obecnie sprowadza się tylko do kwestii związanych z dziećmi, które są oczywiście priorytetem. Ich znajomi mają nadzieję, że właśnie ze względu na dzieci jest jeszcze szansa, że do siebie wrócą, ale na ten moment niewiele na to wskazuje
Jakob Kosel, chociaż bezpośrednio nie nawiązał do plotek o jego rozstaniu, to nie ukrywał, że ostatnie dni nie były dla niego najłatwiejsze. Na Instagramie przekazał: "ale też takie, w których musiałem sobie chwilę posiedzieć, pomyśleć, spędzić czas z najbliższymi, przejechać się na wycieczkę, przewietrzyć głowę". Jednocześnie pokazał screena, na którym Ciocia Liestyle zaczęła go obserwować na Instagramie, co dla internautów było wymownym znakiem.
Co z relacją Jakoba Kosela i Cioci Liestyle?
Tego internauci mogą się tylko domyślać. Jakob Kosel i Ciocia Liestyle zaskoczyli wszystkich zdjęciami z Włoch. Chociaż nie pozują na nich razem, to nie ukrywają, że znajdują się w tej samej lokalizacji, czego dowodem są publikowane przez nich kadry.
W Katanii Agnieszka pokazała charakterystyczny, różowy plac otoczony arkadami. Krótko później Jakob wrzucił relację z tego samego rejonu: kadr z tradycyjnym wózkiem pełnym sycylijskich cytrusów i świeżo wyciskanych soków. Dwa różne ujęcia, ta sama przestrzeń i ten sam klimat spaceru po mieście.
Kolejny przystanek to Taormina. Oboje udostępnili niemal identyczną panoramę wybrzeża z jachtami. Jakob oznaczył lokalizację, a Agnieszka zapozowała na tym samym tle w pomarańczowym topie. W takiej sytuacji trudno się dziwić, że w komentarzach i wiadomościach prywatnych zaczęły pojawiać się pytania, czy to tylko zbieg okoliczności, czy jednak świadoma gra w niedopowiedzenia.
Najbardziej „filmowy” element tej podróży pojawił się przy hotelu San Domenico, kojarzonym w mediach z serialem „Biały Lotos”. Agnieszka przekazała, że nie udało się wypić tam kawy z powodu braku miejsc. Równolegle Jakob pokazał to samo miejsce z fontanną na dziedzińcu.
Czy to próba ratowania relacji? Tego nie da się rozstrzygnąć na podstawie samych zdjęć zwłaszcza, że para nie publikuje wspólnych ujęć ani jednoznacznych deklaracji.
Zobacz także:
- Kolejne rozstanie w polskim show-biznesie? Zaskakujące doniesienia ws. uwielbianej pary
- Emilia Komarnicka i Redbad Klynstra nie dostali rozwodu. Zaskoczenie na sali sądowej


Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby Instagram i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.