W mediach od tygodni huczy o rozpadzie relacji Michała i Poli Wiśniewskich. W marcu muzyk zespołu Ich Troje opublikował oświadczenie, w którym ogłosił rozwód z żoną. Niedawno wyszło na jaw, że zdecydował się na powrót do Mandaryny. Mimo trudnych momentów Pola Wiśniewska nie zdecydowała się na zniknięcie z mediów. Właśnie ukazał się jej nowy wywiad dla portalu Kozaczek, w którym ze szczegółami opowiedziała o swojej nowej codzienności.
WIDEO…
Pola Wiśniewska nie ukrywała rozstania przed dziećmi. "Ja z nimi rozmawiałam"
Pola i Michał Wiśniewscy doczekali się dwójki synów Falco Amadeusa i Noëla Cloé. Celebrytka ma również czwórkę dzieci z poprzednich związków. W najnowszej rozmowie opowiedziała o tym, jak przekazała pociechom informację o rozpadzie małżeństwa z Michałem Wiśniewskim. Jak wspomniała, jej starsze dzieci były świadome i zdawały sobie sprawę z tego, że w ich związku nie układa się najlepiej.
Wiesz co, no tak, oczywiście, że ja z nimi rozmawiałam, ale moje starsze dzieci są już dużymi dziećmi. Widziały i obserwowały to, co się dzieje, więc to też nie było tak, że ta sytuacja była dla nich zaskoczeniem - powiedziała Pola Wiśniewska.
Była ukochana wokalisty do końca miała nadzieję, że ich relację uda się uratować i walczyła o małżeństwo.
Tak jak mówię, nie planowałam tego. Byłam przekonana, że tym razem będzie inaczej - komentowała.
Pola Wiśniewska wprost o macierzyństwie. Opowiedziała to przed kamerą
Nie tak dawno Pola Wiśniewska przekazała smutne wieści o poranku. Wyjawiła, że jej pociechy chorują na Bostonkę. Była partnerka wokalisty jest bardzo zaangażowana w wychowanie pociech, o czym opowiedziała w najnowszym wywiadzie.
Myślę, że jestem wystarczająco dobrą mamą. Kiedyś miałam ambicje być najlepszą. (...) Ale mi to przeszło, w pewnym momencie, kiedy, to chyba było przy czwórce dzieci. Stwierdziłam, że no już nie chcę się tak, wiesz, nie chcę brać udziału w tym wyścigu na idealnie wysprzątany dom, wyprasowane ubrania, na codziennie inne zabawy, bo to jest wykańczające - powiedziała.
Wiśniewska wyjawiła także, że czasami zdarza jej się płakać w ukryciu przed dziećmi.
Tak z bezsilności, że faktycznie o coś proszę i to jest w dalszym ciągu niezrobione, albo jest jakaś taka kryzysowa sytuacja, że już w ogóle wszyscy płaczą. No to tak, no to gdzieś tam się zdarza, wiesz, łezkę uronić, ale potem ocieram oczy i lecimy dalej - skwitowała.
Zobacz także:
- Michał Wiśniewski chciał tego uniknąć. Pola nie odpuściła
- Pola Wiśniewska nagle wspomniała o wybaczaniu. Co za słowa. "Nie czekaj z przeprosinami"

















