Anna Lewandowska rozprawia się z hejterami: "Wampiry. Strzeżcie się!" Co jeszcze pisze?


Anna Lewandowska walczy z hejtem! Ciężarna trenerka bardzo często musiała zmierzyć się z ostrymi atakami internautów - teraz, w swoim najnowszym wpisie na blogu hpba.pl przyznała, jak wiele kosztowała ją ta walka. Żona Roberta Lewandowskiego porównuje hejterów do wampirów i radzi im, co powinni robić zamiast obrzucać błotem innych.
Przyszła mama przyznała, że jeszcze kilka lat temu mocno przeżywała agresywną krytykę w sieci.
WAMPIRY. STRZEŻCIE SIĘ!- rozpoczyna swój wpis na hpba.pl. Czy hejterzy, naprawdę nie rozumieją jaką wyrządzają krzywdę innym, niewinnym ludziom? W jakim celu? Nie lepiej szukać pozytywnych aspektów u każdego człowieka? POMYŚL!
Jako przykład Anna Lewandowska podała pewną 18-letnią dziewczynę ze Stanów Zjednoczonych, która po dwóch latach ciągłej krytyki w sieci odebrała sobie życie.
Ta historia jest dowodem na to jak wielką krzywdę można wyrządzić za pomocą słów - komentuje Anna Lewandowska. Parę lat temu brałam sobie do serca to, co mają mi do powiedzenia zupełnie obcy mi ludzie. Próbowałam się wytłumaczyć, naprawić, przekonać. Najgorsze jest to, że więcej mojej energii i zaangażowania pochłaniała krytyka ze strony hejterów, niż ciepłe słowa innych, które powinny mnie motywować do dalszego działania. Bardzo często taki internetowy agresor sprawiał, że zaczynałam wierzyć, że nie warto się starać, nie warto walczyć. Nie udało się im!
Na koniec wpisu Anna Lewandowska ma pewną radę dla wszystkich hejterów. Jaką?
Nie wiesz co zrobić z nadmiarem frustracji i energii to załóż sportowe buty i idź pobiegać. Dużo lepiej się poczujesz :)…
Myślicie, że wpis Anny Lewandowskiej wpłynie na hejterów, którzy atakuję trenerkę?
Zobacz także: Na Facebooku Anny Lewandowskiej znów burza na temat ciąży! Trenerka nie wytrzymała i odpisała fance!


Główny składnik pączków Ani to... bataty, czyli słodkie ziemniaki.

Facebook/Anna Lewadowska

2015.10.31 Warszawa
Jaroslaw Kret
FOT KS1/AF EOS
Anna Lewandowska w trakcie ciąży cały czas kamuflowała swój ciążowy brzuszek. Zawsze starała się chować krągłości, choć czasami było je widać. W ciąży Anna wyglądała zjawiskowo!

Robert Lewandowski to romantyk! Ani Lewandowskiej podarował ogromny bukiet róż!

Okazuje się, że nawet jeżeli Anna Lewandowska zdecyduje się na poród w Niemczech, to może liczyć na wsparcie położnej, którą znalazła w Polsce.
Ania ma kontakt z osobą z polecenia, która zna się nie tylko na porodach, ale i na metodach karmienia piersią i laktacji. Obie panie już rozmawiały o możliwości przylotu położnej do Niemiec i asystowania w trakcie porodu.
Czy położna będzie musiała lecieć do Niemiec czy poród odbędzie się jednak w Polsce, Ania i Robert mają zdecydować w święta Wielkanocne. A gdzie je spędzą?
Zobacz także: PORÓD NATURALNY W SZPITALU

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.