Takiej medialnej burzy wokół kontynuacji jednej z najpopularniejszych polskich komedii romantycznych nikt się nie spodziewał. Po tym, jak Joanna Jabłczyńska potwierdziła, że nie zagra Tosi w najnowszej odsłonie "Nigdy w życiu!" w sieci zawrzało, a Katarzyna Grochola wraz ze swoją córką, Dorotą Szelągowską, nie szczędziły aktorce gorzkich słów. Padły m.in. zarzuty o "bycie złym człowiekiem", a także wezwania do zadośćuczynienia, przeprosin i wpłaty określonej kwoty na cel charytatywny. Aferę wokół kontynuacji "Nigdy w życiu" zaczęły też komentować kolejne osoby ze środowiska artystycznego. W rozmowie z naszą reporterką głos w sprawie zajęła Wiktoria Gąsiewska, która po latach przerwy niedawno powróciła na plan nowej odsłony "Rodzinki.pl".
Afera wokół "Nigdy w życiu!". Wiktoria Gąsiewska komentuje
Głośny spór między Katarzyną Grocholą a Joanną Jabłczyńską wokół nowej odsłony "Nigdy w życiu" wciąż nie gaśnie. Po ostrych słowach pisarki nt. botów, była filmowa Tosia zabrała głos. Joanna Jabłczyńska zebrała pół miliona złotych podczas zbiórki charytatywnej. Warto przypomnieć, że zgodnie z zapowiedziami Grocholi, Jabłczyńska publicznie ją przeprosiła i wpłaciła 5 tys. zł na Fundację Rak'n'Roll, zakładając przy tej okazji zbiórkę charytatywną na szczytny cel.
Kochane boty! No naprawdę nigdy, przenigdy nie mogłam liczyć na żadnego człowieka tak, jak na was. Pękło nam pół miliona na zbiórce dla Fundacji Rock'n'Roll. Proszę się nie zatrzymywać. Nigdy w życiu - mówiła Joanna Jabłczyńska na Instagramie.
W spór pomiędzy pisarką i aktorką zaangażowała się już córka Grocholi, Dorota Szelągowska. Głos wokół afery zabrali również Ilona Łepkowska, odpowiedzialna za ekranizację pierwszej części "Nigdy w życiu!" jak również Janusz Heathcliff Iwanowski, producent "Ja wam pokażę!". Teraz w rozmowie z naszą reporterką sprawę skomentowała Wiktoria Gąsiewska, która po latach powróciła na plan "Rodzinki.pl" w nowej odsłonie kultowego serialu TVP.
Na pewno byłoby mi przykro. Myślę, że to jest jakaś naturalna kolej rzeczy, że jeżeli ktoś odgrywa rolę, którą ktoś inny stworzył, to na pewno musi być, to przykra sytuacja - przyznała Wiktoria Gąsiewska.
Wiktoria Gąsiewska o bezwzględnym show-biznesie i znajomościach na castingach
W rozmowie z naszą reporterką Wiktoria Gąsiewska wyznała, że świat show-biznesu rządzi się swoimi prawami i bywa naprawdę bezwzględny.
Ja już się spotkałam z takimi sytuacjami. Może nie ja osobiście, ale to jest brutalna prawda, jeżeli chodzi o show biznes. Tak po prostu jest - przyznała.
W naszym wideo odniosła się do znajomościach na castingach. Zdradziła też, po której ze stron konfliktu "Nigdy w życiu!" się opowiada.
Zobacz także:
- Producent "Ja wam pokażę!" uderza w Grocholę i Jabłczyńską. "Mam na to dokumenty"
- Ilona Łepkowska komentuje aferę o "Nigdy w życiu!". Uderzyła w Szelągowską i Grocholę

















