Kolejny odcinek "Tańca z Gwiazdami" za nami. Z programem pożegnała się pierwsza para - Monika Borzym i Michał Kassin. Coraz więcej mówi się o Julii Wieniawie, która zastąpiła Ewę Kasprzyk. Jej transfer do Polsatu odbił się w sieci szerokim echem. Co sądzi o niej Iwona Pavlović, która od lat zasiada za stołem jurorskim "Tańca z Gwiazdami"? W rozmowie z Party opowiedziała o swoich wrażeniach. 

Iwona Pavlović wprost o Julii Wieniawie. "Jak spoglądam na nią, to mówię..." 

Nasza reporterka poruszyła w trakcie wywiadu mnóstwo interesujących tematów. Pavlović odniosła się m.in. do niskiej oceny wystawionej Mandarynie. W pewnym momencie została zapytana o Julię Wieniawie. Jakie zdanie sobie wyrobiła na jej temat po dwóch odcinkach? 

Czuję od niej bardzo dobrą energię, bardzo pozytywną. (...) Ona bardzo mobilizuje nas do takiej jeszcze większej reakcji, chociaż mi nie trzeba, ja zawsze to mam. (...) Ja w ogóle jestem za łączeniem pokoleń też, ponieważ moim zdaniem taniec ma taką funkcję jak łączenie ludzi. Łączenie ludzi różnych wyznań, łączenie ludzi różnego koloru skóry, łączenie też pokoleń. I uważam, że ona wprowadziła nam jakby nową jakość nowego pokolenia, którego ja do końca nie znam, ale którym tak naprawdę się fascynuję. Jak spoglądam na nią, to mówię: "Julia, ja patrzę na ciebie też jako taką ciekawą osobę", bo to jest naprawdę już inne pokolenie niż my. Więc uważam, że wprowadzanie takiej nowej jakości jest świetne. (...) Ta mieszanka jest dla mnie mieszanką wybuchową na plus - mówiła. 

W tej samej rozmowie została zapytana również o Ewę Kasprzyk. 

Zobacz także:

Wiesz co, na pewno o niej myślimy, no bo jednak spędziła z nami kilka pięknych edycji. No ale życie płynie dalej i teraz jest Julia - skwitowała. 

Zobacz też: