Aneta Zając od lat jest jedną z najbardziej rozpoznawalnych polskich aktorek. Widzowie pokochali ją za rolę w serialu "Pierwsza miłość". Prywatnie gwiazda jest mamą dwóch synów bliźniaków, których wychowuje z dala od medialnego szumu. Aktorka bardzo rzadko pokazuje chłopców w internecie. Jeśli już zdecyduje się opublikować ich zdjęcie, zazwyczaj robi to w taki sposób, by nie było widać ich twarzy. Ostatnio Aneta Zając była gościem programu "Party Simony", w którym opowiedziała m.in. o tym, dlaczego podjęła decyzję o niepokazywaniu synów w mediach.
Aneta Zając o synach. "Chcą mieć normalne dzieciństwo"
W rozmowie z Simoną Stolicką aktorka poruszyła mnóstwo interesujących tematów. Opowiedziała m.in. o zmianach w swoim życiu. Jak wiadomo, Aneta Zając przeszła totalną metamorfozę. Później nasza reporterka zaczęła dopytywać ją o dzieci. Aktorka przyznała, że nigdy nie publikowała wizerunku swoich pociech, nawet na prywatnych profilach. Podkreśliła, że była to intuicyjna decyzja, którą podjęła już wiele lat temu.
Nigdzie nie wstawiam, nawet na Facebooka prywatnego, też nigdy się tam nie pojawili. Jakoś tak intuicyjnie podjęłam taką decyzję, że nie będę publikować ich wizerunku do momentu, kiedy oni sami nie zaczną, nie będą chcieli o tym decydować. Od kilku lat jest tak, że rzeczywiście sami o tym decydują i nie chcą być w mediach. Chcą mieć normalne dzieciństwo. Teraz etap młodzieńczy też chcą mieć normalny - tłumaczyła.
Aktorka opowiedziała również o planach chłopców na najbliższe lata.
Za nimi egzamin ósmoklasisty, są w trakcie rekrutacji do szkół średnich i zobaczymy, do których klas się dostaną i jakie będą mieli możliwości - mówiła.
Jeden z chłopców chce pójść na profil humanistyczny, drugi wolałby na coś związanego z matematyką.
Zobacz też:
-
Aneta Zając chciała odejść z "Pierwszej miłości"? Nagle wypowiedziała się ws. swojej zastępczyni
-
Michał Wiśniewski pokazał się z najmłodszymi dziećmi i się zaczęło. Fani grzmią ws. Poli

















