Adrian Szymaniak był jednym z uczestników formatu "Ślub od pierwszego wejrzenia". W programie stanął na kobiercu z Anitą, z którą połączyło go ogromne uczucie. Zakochani doczekali się dwójki dzieci i byli dowodem na to, że odnalezienie miłości przed kamerami jest możliwe. Jakiś czas temu Adrian przekazał przykrą wiadomość. Uczestnik formatu wyjawił, że zmaga się z agresywnym nowotworem mózgu, glejakiem IV stopnia. Wiadomość poruszyła całą Polskę, a fani wpłacali pieniądze na zbiórki na leczenie. 5 września rodzina przekazała wiadomość o tym, że Adrian Szymaniak nie żyje. 17 maja na jego instagramowym profilu pojawiło się ostatnie nagranie.
WIDEO…
Adrian ze "Ślubu od pierwszego wejrzenia" na ostatnim nagraniu. To przekazał
Nie żyje Adrian Szymaniak ze "Ślubu od pierwszego wejrzenia". Ostatnia publikacja na jego instagramowym profilu miała miejsce 17 maja. Na zamieszczonym nagraniu Adrian Szymaniak zachęcał odbiorców do zapoznania się z ofertą warsztatów Fundacji Rakieta, skierowanych zarówno do osób będących w trakcie leczenia onkologicznego, jak i tych, które mają już je za sobą. Opowiadał o własnych doświadczeniach.
Trzeci dzień warsztatów zorganizowanych przez Fundację Rakiety dobiega końca. I powiem Wam, że uczestniczę w nich po raz pierwszy. Dziękuję bardzo Pani Prezes za zaproszenie. Tak, i takie wyskoczenie z codzienności domowej, czy też życia wokół choroby i przyjazd, i wzięcie udziału w takim wyjeździe zorganizowanym przez Fundację Rakiety pozwala naprawdę odpocząć głowie, zapomnieć o chorobie i zająć się zupełnie czymś innym. A wszystko zaczyna się od głowy, więc tutaj na pewno nastroicie się pozytywnie. Na dalszą drogę - mówił.
Przyjaciele Adriana ze "Ślubu od pierwszego wejrzenia" zabrali głos. Poruszające słowa
Bliscy żegnają Adriana Szymaniaka ze "Ślubu od pierwszego wejrzenia". Głos w mediach społecznościowych zabrała m.in. psycholożka programu Julitta Dębska.
Widząc przed chwilą wiadomość o odejściu Adriana miałam nadzieję, że to nie jest prawda. Niestety... Składam kondolencje dla Anity i całej rodziny Adriana. Miałam szczęście poznać Adriana chyba jeszcze zanim dowiedział się o chorobie. Wspominam go jako szczerego, radosnego, bardzo sympatycznego człowieka. Anito, bardzo współczuję. Chciałabym Cię teraz przytulić. Proszę trzymaj się! - czytamy w mediach społecznościowych.
Zobacz także:
- Zapadła decyzja ws. pogrzebu Adriana Szymaniaka. Rodzina przekazała szczegóły
- Ostatnie chwile Witolda Płóciennika przed zaginięciem. Wiadomo, z kim miał się spotkać

















