Fani zaskoczyli Martę z "Love is blind" komplementami. Opublikowała rolkę, w której dzieli się szczegółami dotyczącymi jej tatuaży, jednak nie spodziewała się tego, co przeczyta od ludzi w komentarzach. Internauci zwrócili uwagę na coś innego.
WIDEO…
Fani komplementują Martę z "Love is blind". Wszystko przez jeden szczegół
Marta z "Love is blind" cieszy się rosnącą popularnością po programie. Internauci nie tylko ekscytują się jej życiem miłosnym po programie, ale również tym, jaką jest osobą. Dla wielu kobiet stała się inspiracją nie tylko w sposobie na życie, ale również w kwestii stylu.
Niedawno podzieliła się szczegółami swoich tatuaży, a widzowie zwracali uwagę nie tylko na ich znaczenie ale również na to, w jaki sposób Marta o nich opowiada. Nie ukrywają, że ma kojący głos i chętnie posłuchaliby dłuższych form w jej wykonaniu. Nie szczędzili jej komplementów:
Martusia tak pięknie opowiadasz
Czy Ty masz może jakiś podcast? Z takim głosem uspokajającym chętnie bym słuchał
Za każdym razem jak Cię widzę czy słucham, jestem zaczarowana dla mnie jesteś totalnie magiczną i pełną kosmicznej energii kobietą! Cieszę się, że żyję w tym samym momencie na tej Ziemi, co Ty i mogę doświadczać Ciebie, no magia
Uwielbiam Ciebie słuchać
Marta z "Love is blind" nie ukrywała radości z mnóstwa pięknych komentarzy skierowanych pod jej adresem.
Co z Martą i Damianem po "Love is blind"?
Marta i Damian szybko stali się ulubieńcami widzów "Love is blind". Byli jedną z dwóch par, które powiedziały sobie "tak" w programie. Już podczas kręcenia show nie brakowało wzruszeń, kiedy uczestniczka mogła liczyć na nieocenione wsparcie ze strony programowego partnera, a moment, kiedy zabrała go nad morze, by wspólnie uczcić pamięć o jej zmarłej mamie, to jeden z najbardziej wzruszających momentów całego sezonu.
Jednak jak się okazało, nie wszystko poszło tak, jakby się wszyscy tego spodziewali. Marta i Damian byli jedyną parą, która nie pojawiła się na reunion "Love is blind". Kilka tygodni później uczestniczka wyznała: "Jesteśmy obecnie w terapii par już od jakiegoś czasu i próbujemy dojść do wniosku, co będzie dla nas dobre". Jednak niedawno Damian podczas transmisji na żywo na TikToku uspokoił ciekawskich: "Tak, jestem z Martą, będę to powtarzać co 30 sekund".
Zobacz także:

















