Julita z "Love is Blind" szybko zwróciła uwagę oglądających pierwszą polską edycję hitowego show Netflixa. Mimo że stała się jedną z najszerzej komentowanych osób, to niestety nie wyszła z programu z mężem, spektakularnie kończąc relację z Jackiem chwilę przed momentem, w którym wypowiedziane sakramentalne "tak" miało połączyć ich na zawsze. Jak wiadomo, uczestniczka show szybko ułożyła sobie prywatne życie po programie, co otwarcie zakomunikowała swoim fanom. Tym razem musiała przekazać internautom nieco mniej radosne wieści.
WIDEO…
Julia z "Love is Blind" nagle przekazała: "nie mogłam sobie poradzić"
Jeszcze niedawno Julita z "Love is Blind" pochwaliła się szczęściem z narzeczonym, informując, że będą rozwijać swoją wspólną relację we wspólnym, nowym domu. Jednak po symbolicznym otwarciu nowego etapu w ich życiu Julitę dopadła codzienna proza życia.
Uczestniczka "Love is Blind" postanowiła odezwać się do swoich fanów na InstaStories, nagrywając filmik z auta. Poinformowała, że jest właśnie w trasie, którą musi pokonać mimo zdrowotnych dolegliwości.
Dzień dobry, ja jak zwykle w trasie. Słuchajcie, no tak wygląda życie na walizkach, jeszcze przez jakiś czas. Co prawda powinnam być już na miejscu od jakichś dwóch godzin, niestety dzisiaj mnie dopadł tak silny ból głowy, że nie mogłam sobie poradzić, i znowu gardło wróciło (bolące przyp. red.), ale już jest lepiej, więc jestem w trasie i jeszcze przede mną sporo kilometrów
- zrelacjonowała Julia z "Love is Blind".
Chwilę później przekazała też informację wprost do fanów, nawiązując do świętowanego jeszcze dzień wcześniej kupna domu. Tego się nie spodziewała.
Julita z "Love is Blind" zwróciła się do fanów
W tej samej serii InstaStories Julita postanowiła odnieść się bezpośrednio do posta, który udostępniła na swoim profilu dzień wcześniej. Poinformowała wówczas symbolicznie o kupnie nowego domu wraz z narzeczonym, pokazując zdjęcie aktu notarialnego i złożonych na nim dłoni na tle nowoczesnego domu. Uczestniczka show szybko otrzymała całą masę gratulacji i życzeń od internautów, za co postanowiła szczerze podziękować.
Zatrzymałam się na sekundkę, bo chciałam wam podziękować. Chciałam wam podziękować za odzew pod wczorajszym postem. Nie spodziewałam się aż takiego. Tym bardziej jest mi bardzo miło. I jest mi ogromnie miło, że tak mnie wspieracie. Dla mnie to naprawdę wiele znaczy, dlatego ogromnie to doceniam i cieszę się, że jesteście tutaj ze mną i wspieracie mnie słowem
- przekazała Julita z "Love is Blind".
Zobacz także:
- Tak wyglądały kulisy rozstania Marty i Damiana z "Love is Blind: Polska"? Niektórzy wiedzieli już wtedy
- MP i Marta mają kontakt po "Love is Blind"? Wyszło na jaw, co wydarzyło się po rozstaniu z Damianem

















