Joanna Osypowicz dała się poznać szerszej publiczności dzięki programowi "Rolnik szuka żony", w którym to stworzyła oparty na miłości i wzajemnym szacunku, trwający do dziś związek z Kamilem Osypowiczem. Uczestniczka 8. edycji randkowego programu zorganizowała dla swoich fanów sesję pytań i odpowiedzi na Instagramie, podczas której zdecydowała się na szczere opowiedzenie o swoich życiowych doświadczeniach.
WIDEO…
Joasia Osypowicz z "Rolnik szuka żony" szczerze o hejcie i współpracy z psychoterapeutką
Joasia Osypowiecz we wrześniowe popołudnie postanowiła dać fanom możliwość zadania jej dowolnych pytań na Instagramie. Po niedługim czasie uczestniczka "Rolnika" postanowiła odpowiedzieć na to, o mierzenie się z hejtem, a także powód ustawienia jej konta w mediach społecznościowych jako prywatne. Joasia nie kryła, że mierzy się z dużą krytyką w Internecie, i choć stara się nie przejmować nieprzychylnymi jej słowami, to w pewnym momencie zdecydowała się na pomoc specjalistki.
Mam niestety bardzo dużo hejtu. Ostatnio też pisałam na ten temat (...). Staram się tego nie czytać i nie przejmować się tym, ale no wiadomo, jak jest. Konto miałam przez pewien czas prywatne, bo tak zaleciła mi psychoterapeutka, potrzebowałam trochę odciąć się od tego wszystkiego i mieć więcej spokoju.
Joasia wykorzystała też moment i okazję, by podziękować fanom za stałe wsparcie i obecność.
Bardzo lubię mieć kontakt z Wami. Uważam, że mam tutaj naprawdę świetne grono ludzi. Dziękuję Wam, że jesteście mimo wszystko.
Kolejny internauta postanowił zadać pytanie optymizm i radość, z którymi Asia jest dziś kojarzona.
Jesteś taka radosna, skąd czerpiesz swój optymizm?
- padło pytanie.
Uczestniczka programu znów postawiła na szczerość. Przyznała, że jej dobre nastawienie do codzienności jest efektem pracy, zaznaczając jednocześnie, że jak każdy miewa gorsze chwile. Co więcej, podała samą siebie za dobry przykład tego, że profesjonalna pomoc psychologiczna w trudnych życiowych momentach może przynieść bardzo dobre efekty, dlatego nie warto się przed nią wzbraniać.
Chyba przede wszystkim z tego, że nauczyłam się doceniać to, co mam. Nie zawsze byłam taka radosna i nie zawsze taka jestem. Mam, jak każdy, swoje gorsze momenty. Ostatnio nawet pisałam Wam, żebyście nie bali się prosić o pomoc, kiedy czujecie się gorzej. Sama z tej rady skorzystałam. Poszłam po pomoc, zaczęłam terapię i mam obok siebie cudownych ludzi. I chyba właśnie z tego czerpię swój optymizm. Z wdzięczności, z małych rzeczy, z ludzi, których mam obok, i ze świadomości, że nawet po trudniejszym czasie może przyjść coś dobrego. Dbajcie o swoje zdrowie psychiczne. Ono też jest ważne!
- napisała Joasia.
Niedługo później w przed obiektywem telefonu Asi pojawił się jej mąż, by opowiedzieć internautom o swoim obecnym stanie. Jeszcze niedawno Kamil z "Rolnika" przeszczepił sobie włosy w Turcji.
Kamil z "Rolnik szuka żony" zabrał głos po przeszczepie włosów w Turcji
Jeden z internautów skorzystał z okazji i zapytał też o samopoczucie Kamila. Mąż Joasi chętnie odpowiedział na pytanie przed kamerą.
Super, wybitnie, włosy już mi rosną - zaczął ironicznie Kamil.
Po chwili dodał:
Nie, super się czuję. Nawet opuchlizna mi zeszła. Jest dobrze. (...) Generalnie tył odrasta, już mi się goi fajnie i góra też. (...) Włoski też pewnie zaczną gdzieś tam powolutku ruszać. Mamy czas do czwartego miesiąca, tak że jest ok.
Przypominamy, że osoby w stanie kryzysu psychicznego, potrzebujące pomocy, mogą zadzwonić na całodobową i bezpłatną linię wsparcia pod numer: 800 70 2222.
Zobacz także:
- Joasia z "Rolnik szuka żony" przekazała wieści po powrocie z Turcji. Ma do fanów jedną prośbę
- Joasia i Kamil z "Rolnik szuka żony" wyjawili prawdę o przeprowadzce. Zabrali głos ws. rodzinnego sporu