Basia Boruch była gwiazdą 12. edycji "Rolnik szuka żony". W programie nawiązała relację z Mateuszem Uściłowskim, jednak ich związek nie przetrwał próby czasu. Udział w matrymonialnym show Telewizji Polskiej przyniósł Basi mnóstwo fanów i... znajomych. Jakiś czas temu rolniczka opowiedziała o wyjątkowej relacji z Rolandem Galanciakiem, który również brał udział w tej samej edycji. 6 października Basia i Roland pojawili się w programie "Pytanie na Śniadanie", gdzie otworzyli się na temat swojej przyjaźni. Po zejściu z anteny była uczestniczka wrzuciła na swój profil na Instagramie zdjęcia z rolnikiem. Wpis wywołał niemałe poruszenie. Jeden z komentarzy szczególnie przyciąga uwagę.
WIDEO…
Basia z "Rolnik szuka żony" pokazała się z Rolandem. Internautka wypaliła o wspólnych dzieciach
Basia i Roland z "Rolnika" pojawili się razem w "Pytaniu na śniadanie". Rolniczka zdradziła, że ich przyjaźń stopniowo rozwijała się po finale 12. edycji programu.
Wcześniej mieliśmy ze sobą kontakt, ale nie był taki ścisły, a w momencie, kiedy nagraliśmy finał programu, to byliśmy w różnych nastrojach i okazało się, że ja mogę zadzwonić do Rolanda i się wyżalić, Roland zadzwoni do mnie i też może się wyżalić - wysłuchiwaliśmy siebie nawzajem. Tak od tych żali i wysłuchiwania siebie nawzajem zaczęliśmy rozmawiać o innych rzeczach i okazało się, że mamy ze sobą mnóstwo wspólnego, fajnie nam się spędza ze sobą czas - wyznała.
W najnowszym wpisie Basia podziękowała za wspólne spotkanie w "PnŚ". Pod zdjęciami zza kulis zaroiło się od komentarzy. Jedna z fanek zwróciła uwagę, że Roland i Basia bardzo do siebie pasują. Inna poszła jeszcze o krok dalej.
Ładne dzieci by mogły być - wypaliła.
Wzajemnie chrzestne jak najbardziej - odpowiedziała jej Basia.
Basia z "Rolnika" przekazała radosne wieści. Długo czekała na ten moment
Kilka dni temu Basia pochwaliła się swoim fanom, że spełniła jedno ze swoich największych marzeń. Rolniczka poleciała do Grecji.
Ostatnie cztery dni spędziłam w Grecji I tym samym spełniłam kolejne wielkie marzenie małej Basi.
Od dziecka czułam ogromną więź z tym miejscem, choć przez lata znałam je tylko z opowieści, zdjęć i własnych wyobrażeń. Te cztery dni tylko utwierdziły mnie w tym, co nosiłam w sobie od dawna - pisała w poście na Instagramie.
Zobacz też:
-
Małgorzata i Paweł Borysewiczowie z "Rolnika" przekazali radosne wieści. Ogłosili to przed kamerą
-
Niezręczna sytuacja w "Rolnik szuka żony". Mariusz nie wytrzymał