Polski rynek muzyczny raz na jakiś czas przeżywa kryzys w postaci śpiewających celebrytów. Po Sarze May, Joli Rutowicz i Gracjanie Roztockim, tym razem swoich sił postanowiła spróbować polska Angelina czyli Agnieszka Orzechowska.

Już kilka miesięcy temu Orzechowska pochwaliła się swoim pierwszym singlem "Baby Can You", który śpiewa w języku angielskim z bardzo twardym akcentem. Piosenka raczej nie przypadła wam do gustu, ale to nie zraziło "Angeliny" do dalszych kroków promocyjnych. Właśnie do sieci trafił oficjalny teledysk do utworu, który nie wygląda na wysokobudżetową produkcję, tak jak zapewniała wcześniej celebrytka.

Głównym elementem klipu Agnieszki jest mikrofon, przy którym widać brak synchronizacji dźwięku z obrazem. Zabawny obrazek, ale niestety nie zabrakło także wprowadzających w osłupienie scen, których bohaterką jest pupil celebrytki, małpka. Orzechowska głaska sympatyczne zwierzę, które sprawia wrażenie wystraszonego. Nic dziwnego, w końcu przy tego typu produkcjach sceny powtarzane są po kilka razy, a towarzyszy im głośna muzyka, oświetlenie i tłum ludzi.

Czy w tej sprawie zabiorą głos obrońcy praw zwierząt? Zobaczcie:

Więcej na temat Agnieszka Orzechowska