Zazwyczaj pierwsza rocznica ślubu to dla gwiazd wydarzenie nie tyle ważne z powodów osobistych, co ze względów czysto biznesowych, dlatego też najlepiej taką okazję uczcić wyjazdem do dalekiego kraju i przypieczętować ją namiętną sesją zdjęciową dla poczytnego magazynu. Nie jest to jednak sposób na świętowanie dla książęcej pary - Kate i Williama.

Jak donoszą brytyjskie media, para nie kupiła biletu do dalekiego Sydney, jak spekulowały media na początku kwietnia, ale wybrała się do swojej wiejskiej posiadłości w północnej części Walii. Świętując, odpoczywali. Ostatnie miesiące były ciężkim okresem w ich życiu, William przez sześć tygodni służył jako pilot na Falklandach, a Kate stawiała pierwsze samodzielne kroki w spełnianiu należących jej dworskich obowiązków.

Dobę przed wyjazdem księżna Kate i książę William zostali zaproszeni na weselne uroczystości przyjaciół z Marlborough College, w którym oni sami poznali się.

Mimo feralnej pogody w Wielkiej Brytanii, Kate i William oblewali ważny dla nich dzień w towarzystwie najbliższych przyjaciół. Pojawiła się także popularna siostra Kate i fanka imprez z pompą, Pippa.

Przypomnijmy jak wyglądał ślub książęcej pary: