15 lipca zespół Big Cyc przekazał w mediach społecznościowych wyjątkowo smutną wiadomość: zmarła Katarzyna (Kasia) Kołodziejczyk, ich wieloletnia współpracowniczka i tour managerka. Informacja pojawiła się na oficjalnym profilu grupy na Instagramie i natychmiast wywołała poruszenie wśród tych, którzy kojarzą Big Cyc z energią sceny i intensywnym tempem koncertów. Dla muzyków to nie była „osoba z ekipy” – w pożegnaniu jasno dali do zrozumienia, że odchodzi ktoś naprawdę bliski.
WIDEO…
Nie żyje managerka zespołu Big Cyc
W świecie tras koncertowych tour managerka to ktoś, kto trzyma w ryzach cały plan dnia: od logistycznych szczegółów po poczucie bezpieczeństwa, gdy zespół jest w drodze i wszystko dzieje się szybko. Przy intensywnym graniu nie ma miejsca na chaos, a wiele spraw rozwiązuje się zanim w ogóle staną się problemem. Big Cyc podkreślił, że właśnie taką rolę przez lata pełniła Kasia Kołodziejczyk - była filarem działalności koncertowej, osobą, na której można było polegać.
W opublikowanym komunikacie zespół zaznaczył też coś jeszcze ważniejszego: jej obecność wykraczała poza zawodowe obowiązki. Nie chodziło wyłącznie o profesjonalizm, ale o codzienną relację, która z czasem staje się częścią wspólnej historii.
Z głębokim smutkiem informujemy o śmierci naszej wieloletniej tour managerki Kasi Kołodziejczyk (Niby Kasi). Przez lata z ogromnym zaangażowaniem wspierała zespół, będąc nie tylko profesjonalistką, ale także przyjacielem i ważną częścią naszej muzycznej rodziny. Pozostaniesz na zawsze w naszej pamięci. Kochamy Cię Kasiu. Składamy najszczersze wyrazy współczucia rodzinie i bliskim. Spoczywaj w pokoju
- czytamy we wpisie.
Big Cyc wydał oświadczenie po starcie
Wpis Big Cyc był oszczędny w formie, ale mocny w emocjach. Muzycy przekazali, że Kasia pozostanie w ich pamięci na zawsze, i dodali słowa miłości oraz wsparcia dla rodziny i bliskich. To jeden z tych momentów, w których nawet publiczny komunikat brzmi bardzo prywatnie – jak wiadomość pisana wprost do osoby, której już nie ma, a jednak wciąż jest obecna w myślach.
Zespół nie podał szczegółów dotyczących okoliczności śmierci. Nie pojawiły się informacje o przyczynie, miejscu ani wieku zmarłej. I to również wybrzmiewa w tym pożegnaniu: jest w nim granica, szacunek i świadomość, że pewne sprawy należą do najbliższych.
W ostatnim czasie spływa sporo smutnych wiadomości. W lipcu dowiedzieliśmy się m. in., że niespodziewanie zmarła Bonnie Tyler.
Zobacz także:

















