Paulina Smaszcz po rozstaniu z Maciejem Kurzajewskim odnalazła szczęście u boku nowego partnera. Teraz prezenterka podzieliła się z fanami nagraniem, które szybko wzbudziło ich ciekawość. Wszystko za sprawą pierścionka, który pojawił się na jej dłoni. Internauci od razu zaczęli zastanawiać się, czy za tym gestem kryje się coś więcej.

WIDEO

player placeholder

Paulina Smaszcz pokazała nagranie z pierścionkiem 

Pod koniec ubiegłego roku Paulina Smaszcz zdradziła, że jest zakochana i układa sobie życie u boku nowego partnera. Jej wybranek nie jest jednak Polakiem - pochodzi z Danii. Teraz prezenterka opublikowała w mediach społecznościowych nagranie, które szybko zwróciło uwagę internautów. Widać na nim, jak przymierza pierścionki.

Jak się okazuje, biżuteria może mieć dla niej nie tylko estetyczne znaczenie. Smaszcz chce w ten sposób przykryć tatuaż z liczbą "96", który zrobiła wspólnie z Maciejem Kurzajewskim zamiast tradycyjnych obrączek ślubnych. Liczba nawiązuje do 1996 roku, kiedy para powiedziała sobie „tak”. Dziś prezenterka najwyraźniej szuka sposobu, by symbol przeszłości zastąpić czymś nowym.

Zobacz także:

Czas przykryć pewną historię. Na serdecznym palcu prawej ręki mam tatuaż "96". Powstał zamiast obrączki — 1996 był rokiem mojego ślubu. Po rozwodzie, kiedy ktoś pytał mnie, co oznacza tatuaż na palcu, odpowiadałam z uśmiechem, że… to pozycja 69. Bo skoro życie zmienia scenariusz, poczucie humoru trzeba zachować. Ale teraz czas na kolejny rozdział. Nie będę usuwać przeszłości. Ona jest częścią mojej historii. Po prostu przykryję ją pięknym pierścionkiem. I oczywiście nie może to być zwykły pierścionek. To będzie pierścionek petarda! - napisała pod nagraniem z salonu jubilerskiego.

Paulina Smaszcz otwarcie o swoim szczęściu

We wpisie Paulina Smaszcz nawiązała do swojej przeszłości i podkreśliła, że dziś jest już w zupełnie innym miejscu. Zaznaczyła, że nie zamierza wymazywać tego, co było, ale chce skupić się na przyszłości i pisać kolejny rozdział swojego życia. Prezenterka otwarcie przyznała również, że jest szczęśliwie zakochana.

Symbol kobiety, która przeżyła swoje, wyciągnęła wnioski, zamknęła pewne drzwi i poszła dalej. Kobiety, która już nie potrzebuje obrączki, żeby wiedzieć, ile jest warta. Nie wymazuję swojej historii. Piszę jej kolejny rozdział. Po swojemu. Kocham i jestem kochana. Kobieta petarda - zakończyła swój wpis.

Fani nie szczędzili celebrytce miłych słów w komentarzach. 

Piękna i mądra - pisali.

Sprawdźcie również radosne nagranie Pauliny Smaszcz z mężczyzną.

Zobacz także: