Sylwia Wysocka, aktorka kojarzona przede wszystkim z serialu "Na Wspólnej", opisała w mediach społecznościowych dramatyczne kulisy swojego wypadku i późniejszego leczenia. Jak relacjonuje, do zdarzenia doszło na warszawskiej Ochocie, a to, czego doświadczyła w szpitalu, sama określiła słowem "horror".

WIDEO

player placeholder

Sylwia Wysocka spadła z roweru na Ochocie

Do wypadku doszło na początku lipca, choć aktorka zdecydowała się opowiedzieć o nim publicznie dopiero teraz. Według jej relacji jechała rowerem wąską jezdnią, blisko krawężnika, gdy obok pojawił się samochód.

Kierowca zaczął spychać mnie z drogi tak bezwzględnie, że w końcu straciłam panowanie i upadłam - napisała Wysocka.

Sprawca, jak twierdzi aktorka, nie zatrzymał się i odjechał, zostawiając ją leżącą przy krawężniku.

Zobacz także:

Z bólu zdołałam jedynie wczołgać się na wąski chodnik. Leżałam tam, a inni kierowcy po prostu mnie mijali - wspomina.

Z pomocą przyszedł dopiero jeden z kierowców, który zatrzymał się i wezwał pogotowie.

Sylwia Wysocka krytykuje opiekę w szpitalu

Aktorkę przewieziono karetką na SOR do szpitala MSWiA, gdzie rentgen potwierdził złamanie. To właśnie tam, jak twierdzi, zaczął się "prawdziwy horror". Wysocka relacjonuje, że mimo pierwszeństwa pacjentki z karetki na ortopedę czekała aż osiem godzin.

Poziom opieki oraz rażący brak empatii i profesjonalizmu tamtejszego personelu skutecznie mnie odstraszyły - napisała aktorka, tłumacząc, dlaczego nie zdecydowała się tam na operację.

Po nastawieniu ręki i kolejnych prześwietleniach otrzymała wypis oraz skierowanie "na cito" na zabieg.

Sylwia Wysocka przeszła operację w Otwocku

Pomocy aktorka szukała ostatecznie w Szpitalu Ortopedycznym im. prof. Adama Grucy w Otwocku. Tam, mimo kolejnych dziesięciu godzin oczekiwania na SOR, trafiła - jak podkreśla - pod opiekę profesjonalistów. Operację na początku lipca przeprowadził doktor Dariusz Michalik.

Obecnie mam już zdjęte szwy, ręka wciąż jest usztywniona, ale do końca sierpnia ma być po wszystkim - przekazała Wysocka.

Wypadek pokrzyżował jej plany urlopowe i zawodowe, ale aktorka zapowiada, że nie zamierza się poddawać.

Już od 2 września wracam do pracy i na rehabilitację - napisała, zapowiadając też, że we wrześniu opowie o nowym projekcie zawodowym.

Zobacz także: