Jan Frycz odszedł 15 sierpnia 2026 roku. Uroczystości pogrzebowe aktorka odbyły się w poniedziałek 7 września 2026 na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach. Aktora pożegnali nie tylko najbliżsi, ale także tłumy gwiazd polskiego kina. Po wzruszającej ceremonii głos postanowiła zabrać córka artysty. Olga Frycz za pośrednictwem mediów społecznościowych poruszyła kwestię medialnych relacji z ceremonii pogrzebowej. Stanowczo odniosła się do kwestii publikowania wizerunku swoich córek.
WIDEO…
Olga Frycz apeluje po pogrzebie ojca. Córka Jana Frycza zwróciła się do mediów
Na profilu Olgi Frycz na Instagramie pojawiła się relacja, w której córka Jana Frycza zwróciła się do przedstawicieli mediów. Poinformowała, że w niektórych materiałach pojawiły się wizerunki jej córek. Zaapelowała do osób publikujących między innymi w mediach społecznościowych o uszanowanie prywatności jej rodziny.
Mam świadomość, że uroczystość była transmitowana na żywo i nie odnoszę się do samej transmisji. Chodzi mi o zdjęcia i filmy publikowane na portalach internetowych i w mediach społecznościowych, na których widoczny jest pełny, rozpoznawalny wizerunek moich córek. Świadomie nie upubliczniam ich pełnego wizerunku, dlatego uprzejmie, ale stanowczo proszę o usunięcie takich zdjęć lub zanonimizowanie twarzy moich córek - apelowała.
Olga Frycz poprosiła o uszanowanie decyzji, jaką podjęła jako mama. Podkreśliła, że prywatność rodziny Jana Frycza jest szczególnie istotna w trudnym czasie żałoby.
Dziękuję za zrozumienie i uszanowanie tej granicy - podsumowała.
Wnuczka Jana Frycza poruszyła słowami na pogrzebie aktora
Podczas ceremonii pogrzebowej Jana Frycza jednym ze wzruszających momentów był ten, kiedy mistrz ceremonii odczytał wspomnienia jednej z wnuczek aktora.
To był najwspanialszy dziadek na świecie - powiedziała krótko, ale poruszająco 8-letnia Helena, córka Olgi Frycz.
Padło także kilka słów o tym, co było dla Jana Frycza ważne jako dziadka.
Bolało go, że ludzie nie poświęcają sobie nawzajem wystarczającej ilości uwagi. Ta sprawa uważności przekładała się również na spotkania z wnuczkami Hanią i Gają. Widywały się ze swoim dziadkiem osobno z prostego powodu, dziadek chciał być w danym momencie tylko dla nich. Ofiarować im całą swoją uwagę tu i teraz. Jak wspomina Hania, wnuczka Jana, to też czyniło te spotkania wyjątkowymi, niepowtarzalnymi - czytał mistrz ceremonii.
ZOBACZ TAKŻE:
-
Poruszający widok na pogrzebie Jana Frycza. To znalazło się na jego grobie
-
Pogrzeb Jana Frycza. Rodzina i gwiazdy pożegnali kultowego aktora


















